Reprezentacja Polski do lat 17 (rocznik 2003) prowadzona przez selekcjonera Marcina Dornę rozpoczęła towarzyski turniej w Hiszpańskiej La Mandze od zwycięstwa 2:0 (1:0) z Gruzją. Reprezentacja Polski wyszła na rozgrzewkę w koszulkach z dedykacją dla Kacpra Kozłowskiego, który uległ wypadkowi na początku stycznia i może pauzować nawet do kilku miesięcy.

Mecz rozpoczął się od ofensywy Polaków. Już w 8 minucie meczu na listę strzelców wpisał się napastnik Szymon Włodarczyk po dośrodkowaniu na krótki słupek z rzutu rożnego wykonywanego przez Patryka Kusztala. Napastnik Legii Warszawa jeszcze w pierwszej połowie miał dwie dogodne okazję do tego, aby podwyższyć wynik, ale przy pierwszej próbie w sytuacji sam na sam z bramkarzem napastnik zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, co skutkowało zablokowaniem uderzenia przez wracającego obrońcę, przy drugiej próbie po mocnym uderzeniu na posterunku stanął jednak bramkarz. Najlepszą sytuację reprezentacja Gruzji miała pod koniec pierwszej połowy, gdzie po rzucie różnym zmuszony do piąstkowania został Jakub Ojrzyński. Gruzini wyszli na drugą odsłonę z większym animiszem, gdzie po składnej akcji oddając strzał z okoli 16 metra, zmusili do interwencji Jakuba Ojrzyńskiego. Okazje Gruzinów zmusiły Polaków do większej aktywności w ofensywie. W indywidualny pojedynek na skrzydle wdał się Mateusz Fornalczyk, dograł piłkę do Szymona Włodarczyka, ale ten nieczysto trafił w futbolówkę, która kozłując opuściła linię końcową boiska, przez co grę z piątego metra od bramki wznowił Luka Charatiszwili. W 62 minucie meczu, Mosór podaniem między napastnikami Gruzji uruchomił, Kisiela, który bardzo dobrym przyjęciem, a później podaniem obsłużył Kusztala, mijając przyjęciem zgubił obrońcę i obsłużył Włodarczyka, któremu nie pozostało nic innego jak zaliczyć drugie trafienie w tym spotkaniu. Stracona bramki podziałała mobilizująco na reprezentację Gruzji, która musiała przejść na bardziej ofensywy styl gry, co skutkowało sytuacjami strzeleckimi, lecz dobrze dysponowana była linia obrony naszej reprezentacji z Kubą Ojrzyńskim na czele, więc wynik nie uległ już zmianie.

Polska: 1. Jakub Ojrzyński – 2. Jerzy Tomal (67, 13. Bartosz Matuła), 14. Daniel Hoyo-Kowalski, 4. Ariel Mosór, 3. Jakub Malec (82, 22. Paweł Chrupałła) – 7. Patryk Kusztal (67, 11. Filip Wilak), 6. Mateusz Łęgowski (83, 9. Damian Kołtański), 8. Jakub Kisiel, 21. Kacper Sezonienko (46, 18. Iwo Kaczmarski), 17. Mariusz Fornalczyk (57, 15. Jakub Kwiatkowski) – 20. Szymon Włodarczyk.

Gruzja: 1. Luka Charatiszwili – 16. Zura Zosiaszwili, 3. Micheil Awaliani, 4. Saba Chwadagiani, 15. Giorgi Ubilawa (39, 11. Gizo Mamageiszwili) – 9. Zaur Siczinawa (64, 17. Dżaduli Iobaszwili), 18. Nika Ugrechelidze (64, 8. Luka Gagnidze), 6. Otar Mamageiszwili, 5. Giorgi Czchetiani – 7. Giorgi Gwisziani, 10. Giorgi Abuaszwili.

Kacprowi Kozłowskiemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!