powołanych, napałow
Młodzieżowy Futbol

Mało jest ludzi, którzy na wieść o przerwie reprezentacyjnej kupują najlepszego szampana w pobliskim sklepie i zaczynają świętowanie. Nie wiem jak Wy, ale ja w każdym razie do tej wąskiej grupy w społeczeństwie nie należę. W związku z tym wrócę dziś do wydarzeń sprzed tygodnia, czyli 13. kolejki I-ligowych rozgrywek. 

Na warsztat w ekspresowym trybie zdecydowałem się wziąć zawodników wyróżnionych przez tygodnik “Piłka Nożna” miejscem w najlepszej “11” trzynastej serii meczów. Uprzedzając zbędne komentarze. Zdaję sobie sprawę, że gazetę w kioskach można było dorwać już we wtorkowy poranek nawet w niektórych zapyziałych kioskach. W ostatnich dniach doba jest jednak dla mnie po prostu zbyt krótka. Tę kwestię mamy wyjaśnioną, wróćmy zatem do meritum.

“Piłka Nożna”

Jak na warunki pierwszoligowe, drużyna, którą widzicie na swoich ekranach jest bardzo doświadczona. Średnia wieku wynosi dokładnie 27 lat, a spośród jedenastu piłkarzy aż czterech weszło już w czwartą dekadę życia. Sytuację, przynajmniej w niewielkim stopniu ratuje obecność dwójki młodych pomocników, ale ze względu na fakt, iż I liga uosabia poniekąd dewizę “niech żyje młodość” przytłaczająca przewaga piłkarzy z naprawdę długim stażem może zaskakiwać.

W języku polskim wszelkie książki, teksty i inne przelane na papier myśli czytamy od lewej do prawej. W związku z tym analogicznie (bodaj do pewnego momentu) zabierzemy się do szybkiej analizy najlepszej “11” 13. kolejki I ligi.

Król asyst z Czernihowa 

Formacja defensywa to grupa piłkarzy, których kariery powoli zaczynają chylić się ku końcowi lub tak jak w wypadku Lisowskiego i Bogusza wkroczyły w fazę dojrzałości. Taki stan rzeczy sprawia, że moja, a mam nadzieję, że również i Wasza uwaga przenosi się do drugiej linii, a ukradkiem skupia się również na ataku. W tym miejscu temperatura osiąga zawrotne kilka stopni Celsjusza powyżej zera.

17-LATEK PODPISAŁ PROFESJONALNY KONTRAKT Z II-LIGOWYM KLUBEM!  

Ocieplanie klimatu następuje za sprawą Siergieja NapołowaAdriana Łyszczarza oraz Krzysztofa Drzazgi. O tym ostatnim debatować nie będziemy zbyt długo. Napastnik Puszczy Niepołomice ma karku 23 lata, więc jego prezencja jest tutaj czysto grzecznościowa. Nie chcąc urazić żadnego sympatyka talentu wypożyczonego z Wisły Kraków snajpera powiem jedynie, że w tym sezonie w 13 meczach zdobył pięć bramek. Więcej powiemy sobie o zawodniku, która w sposób absolutnie przypadkowy, stoi na czele zaprezentowanego przed momentem tercetu.

Ukrainiec, co prawda do grona młodzieżowców nie kwalifikuje się już od kilku dobrych miesięcy, jest jednak postacią, której warto poświęcić nawet krótką chwilę swojego cennego czasu. 22-latek to były zawodnikiem Metalista Charków, którego barwy reprezentował aż do momentu, w którym klub ogłosił upadłość. Na boiskach ukraińskiej Premier Lihi Napałow rozegrał cztery spotkania. Do siatki trafił raz, w meczu Dynamem Kijów, tym samym, w którym hat-tricka skompletował Łukasz Teodorczyk.

Napołow
Chrobry Głogów (na zdjęciu Siergiej Napołow)

Napołow do Polski przybył w styczniu ubiegłego roku, zasilając szeregi Chrobrego Głogów. Wówczas gdy trenerem tego zespołu był jeszcze Ireneusz Mamrot. Od tamtej pory zawodnik ze wschodu na zapleczu Ekstraklasy wystąpił już w ponad 40 meczach, zdobywając przy tym jedną bramkę. Umieszczanie piłki w siatce nie należy jednak do głównych zadań Napołowa. Ukrainiec imponuje, zwłaszcza w tym sezonie, umiejętnością regularnego otwierania kolegom drogi do bramki rywali. Z sześcioma asystami na koncie jest współliderem klasyfikacji asystentów I ligi. W 13. kolejce już po raz drugi znalazł się w drużynie tygodnia, wybieraną przez ekspertów tygodnika “Piłka Nożna”.

Złapać wiatr w żagle 

W zupełnie innej sytuacji znajduje się Adrian Łyszczarz, który wśród najlepszych piłkarzy kolejki znalazł się po raz pierwszy. Wypożyczony ze Śląska Wrocław 19-latek w końcu zaznaczył swoją obecność w kadrze GKS-u Katowice dobrym występem.

OCENILIŚMY KADRĘ U-20 PO ZWYCIĘSKIM MECZU Z CZECHAMI! 

Po pierwsze, to co trzeba podkreślić to fakt, że dla Łyszczarza starcie ze Stomilem było pierwszym w pełnym wymiarze czasowym w I lidze. To ważne, mając na uwadze, że ofensywny pomocnik ma być niezwykle ważną częścią składową kręgosłupa kadry U-20 podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Do tego tematu wrócimy jednak w swoim czasie. Teraz zostajemy myślami w Olsztynie. To właśnie w stolicy Warmii i Mazur Łyszczarz zdobył pierwszą bramkę na zapleczu Ekstraklasy i zapewnił swojemu zespołowi trzy punkty. 19-latkowi trzeba, mając ku temu idealną sposobność, oddać, że jego strzał zza pola karnego po długim rogu był naprawdę ładny.

Napołow
GKS Katowice (YouTube)

Dla GieKSy zwycięstwo ze Stomilem było pierwszą wygraną od 18 sierpnia. Jak sam podkreślał bohater klubu z Katowic, bardziej niż jego trafienie cieszy go fakt, że zespół odbił się od dna. Taki występ był Łyszczarzowi potrzebny bardziej niż nurkowi potrzebny jest tlen. Zawodnik Śląska na pewno złapał pewność siebie, co potwierdził we wczorajszym meczu reprezentacji, wykorzystując rzut karny. Osobiście żywię nadzieję, że w końcu zobaczymy Łyszczarza w topowej stabilnej formie, grającego każdy meczy od deski do deski. Taki scenariusz pozwoliłby zbudować pomocnikowi świetną bazę przed mundialem, na którym, jeśli tylko zdrowie pozwoli (odpukać), z pewnością wystąpi.

Rozbita kolejka

W związku ze zgrupowaniami kadr w rozpoczynający się weekend zostaną rozegrane tylko trzy spotkania 14. kolejki. Nie oznacza to jednak, że na boisku zabraknie młodego pokolenia. Jutro o 16:00 Wigry Suwałki podejmą przed własną publicznością GKS Tychy. Dla podopiecznych Kamila Sochy będzie to doskonała okazja, aby przełamać fatalną passę pięciu meczów bez zwycięstwa w ligowych rozgrywkach.

Oprócz Wigier i GKS-u swoje mecze rozegrają Chojniczanka z Bytovią oraz Chrobry Głogów ze Stalą Mielec. Pozostałe zespoły zaległości będą nadrabiać w środę i czwartek za dwa tygodnie. Można zatem podejrzewać, że “11” 14. kolejki może zostać całkowicie pominięta lub najlepsi piłkarze tej serii gier będą rywalizować z tymi, którzy swoją grą oczarują kibiców w weekend 26 i 27 października.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ