Asy La Liga
Młodzieżowy Futbol

Znów postanowiliśmy zmienić lekko format i dzisiaj opiszemy nie jednego, nie dwóch, a aż jedenastu młodych zawodników! Dzisiaj na naszej rozkładówce prawdziwe asy La Liga.

Ktoś kiedyś powiedział, że zrobienie listy najlepszych młodych zawodników danego pokolenia byłoby masochizmem. W końcu jak ocenić taką ilość zawodników pod każdym kontem ba… różnych pozycjami i predyspozycjami. Zapewne kilka różnych zestawień dałoby się ułożyć, natomiast efekt mógłby być daleki od założonej prawidłowości.

My postanowiliśmy spojrzeć na hiszpańską La Ligę i tamtejszą perspektywę przyszłości. Chociaż to stwierdzenie można przyjąć na wyrost, bo wiemy, jak to wygląda z tym przywiązaniem do klubowych barw. Ach ta lojalność…

Przedstawiamy Wam najlepszą 11 młodych gwiazd Primera División:

Drużynę zawsze zaczyna się od bramkarza, dlatego i my nie odejdziemy od tej tradycji.

Kepa Arrizabalaga – mówiąc o największych bramkarskich talentach na świecie, bez wątpienia pozywamy się na Kepę. Czy fakt, iż pojawił się on w tym zestawieniu LaLiga, może dziwić? Arrizabalaga w poprzednim sezonie był zdecydowanym numerem jeden między słupkami Athletic Bilbao. 22-latek na dobre przejął ów funkcję po doświadczonym Iraizozie, którego zresztą wygryzł z podstawowego składu. O Hiszpanie przez długi czas nie było głośno między innymi dlatego, iż pochodzi on z kraju Basków i właśnie w tych barwach występuję od początku swojej kariery (wykluczając 3 wypożyczenia). Polityka transferowa ekipy z Bilbao zakłada, że to właśnie piłkarze pochodzący z Baskonii będą reprezentowali ten klub. Co to oznacza? Przede wszystkim, iż Kepa ma zapewnione miejsce w pierwszym składzie, dopóki nie pojawi się śmiałek pochodzący właśnie z tej krainy, który dorówna mu talentem. O przypadku Arrizabalagi wspomnieliśmy też w ostatnim wydaniu #3GROSZE i jego rzekomym powiązaniu z Realem Madryt.

LICZBY:

Obecny sezon: 5 występów / 2 czyste konta.

Reprezentacja: U-17/ U-18/ U-19/ U-21 (grał na czerwcowym EURO U-21 w Polsce).


 

Alvaro Odriozola – dla wielu polskich kibiców to nazwisko może kojarzyć się z zupełnie niczym. Pochodzący z San Sebastian defensor przyzwyczaił nas do świetnych występów na prawej stronie obrony w Realu Sociedad. Choć start sezonu 17/18 może zaliczyć do stosunkowo udanych, to jego rola w tym zestawieniu ma inną przyczynę. Genialny wykon w poprzedniej ligowej batalii sprawił, że bez wątpienia jest naszym numerem jeden, gdy patrzymy na tę prawą stronę destrukcji. Hiszpan w sezonie 16/17 zagrał 38 razy, zaliczając przy tym 8 asyst. Jakby tego było mało – wielokrotnie nazywany “opoką” młodego pokolenia nie tylko przez lokalnych ekspertów, ale i weteranów futbolu, choćby Ikera Casillasa. Dzisiaj jest już pewnym punktem zespołu.

LICZBY:

Obecny sezon: 6 występów / 1 asysta.

Reprezentacja: U-16/ U-21


 

Lucas Hernandez – od małego wychowany w ekipie “Los Colchoneros”. Choć o grę w pierwszym zespole musiał walczyć jak nikt inny, to smak sukcesu wynagradza ciężką pracę. Lucas mimo pół-hiszpańskiej krwi jest Francuzem. W reprezentacjach młodzieżowych miał okazję pokazać się na prawie każdym szczeblu, jednak do perfekcji wiele brakowało. Te braki zapełniał gdzie indziej, w klubie z Madrytu. Piłkarz występujący z numerem 19 w Atletico Madryt nie należy do najspokojniejszych zawodników. Porównując go do poprzednika tego zestawienia, mówimy jasno – mamy czarną owcę. Hernandez w lutym tego roku został zatrzymany przez hiszpańską policję za pobicie własnej dziewczyny. Według dziennika “El Mundo” 21-latek był pod wpływem alkoholu. Chociaż takich wybryków nie popieramy, wręcz je potępiamy, to talentu piłkarskiemu nie można mu odmówić.

LICZBY:

Obecny sezon: 6 występów / 1 asysta.

Reprezentacja: U-16/ U-18/ U-19/ U-20/ U-21


 

Jesus Vallejo – Prawdziwy skarb “Galacticos”. Już w młodości grał dla Realu, ale trochę innego, bo mowa o Realu Saragossie. W 2015 roku Hiszpana przetransferowano, a mówiąc ironicznie – awansowano do Realu Madryt. Środkowy obrońca był wyśmienitym kąskiem dla Florentino Pereza, bo jeszcze przed swoją osiemnastką grał rolę pierwszoplanową we wspomnianym klubie z północno-wschodniej części Hiszpanii. Ze względu na kadrę “Królewskich” zdecydowano, że młody defensor przynajmniej do 2016 roku będzie grał w trzeciej lidze hiszpańskiej, by nabrać doświadczenia. Po powrocie do stolicy Hiszpanii został wypożyczony do niemieckiego Eintrachtu Frankfurt. Sezon 16/17 może zaliczyć do udanych – 27 meczów, 1 bramka i 1 asysta. Jak na głęboką rezerwę Realu Madryt to chyba rezultat lepszy niż “dobry”, prawda? Vallejo nie zapomniał też o występach dla reprezentacji. Jeszcze niedawno mogliśmy go oglądać w podstawowej jedenastce “La Furia Roja” na EURO U-21, gdzie jego zespół w finale poległ z niemiecką maszyną.

LICZBY:

Obecny sezon: 0 występów

Reprezentacja: U-16/ U-17/ U-19/ U-21 (grał na czerwcowym EURO U-21 w Polsce)


 

Theo Hernandez – na koniec naszej linii obrony zostawiliśmy najbardziej medialną postać minionych miesięcy. Theo jeszcze w lipcu był zawodnikiem Atletico Madryt, ale rywale zza miedzy postanowili odsprzedać Francuza “Królewskim” za kwotę 30 milionów euro. 19-latek na boisku to prawdziwy huragan. Potrafi być po prostu wszędzie, a usposobienie fizyczne, jak i instynkt sprawiają, że z roku na rok staje się mocnym argumentem dla francuskiej kadry. Chociaż na tę chwilę do podstawowego miejsca w Realu Madryt sporo mu jeszcze brakuje, to funkcja, jaką pełni nie skreśla jego przyszłych występów. Patrząc trzeźwo: jedyny zmiennik Marcelo, jedyny zmiennik Carvajala (po odejściu Danilo), potrafi grać na środku. Podsumowując – brawo Perez!

LICZBY:

Obecny sezon: 3 występy (kontuzja ramienia, wypada na kilka spotkań).

Reprezentacja: U-18/ U-19/ U-20.


 

Dani Ceballos – Kolejny przedstawiciel Realu Madryt, ale swoją pracą zasłużył na pozycję w “Asach La Liga” jeszcze grając w Realu Betis. “Beticos” z Hiszpana zrobiło mocnego gracza, lecz mówiąc szczerze, to jego wartość przynajmniej po trzykroć podniosły… media. 31 występów w poprzednim sezonie dały mu 2 bramki i 2 asysty, ale to nie liczby zrobiły największe wrażenie na skautach, a poruszanie się na boisku. Przegląd pola, dobre ustawienie i niesamowity (zdecydowanie atut numer jeden) drybling dały mu przepustkę do wielkiej kariery. Formę 21-latka potwierdziła gra dla reprezentacji podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Europy U-21. Mimo iż jego drużyna ostatecznie przegrała z Niemcami w finale, to Ceballos został uznany zawodnikiem tego turnieju. Koszt niespełna 17 milionów w tych czasach za takiego piłkarza to jak drobne znalezione w tylnej kieszeni jeansów. Czy swoją wartość potwierdzi? Jak długo zostanie w “Los Blancos”? Dani ma wybuchowy charakter, więc ciężko szukać odpowiedzi na te pytania.

LICZBY:

Obecny sezon: 4 występy / 2 bramki.

Reprezentacja: U-16/ U-19/ U-21 (grał na czerwcowym EURO U-21 w Polsce)


 

Saul Niguez – przechodząc płynnie do centralnej części składu na myśl przychodzi nam jedyny faworyt na to miejsce – Saul. Fenomenalna dyspozycja w poprzednim sezonie zdała się na uwaga, 53 mecze, 9 bramek i 4 asysty! Dobrze widzicie. Ten 22-latek dla Atletico zagrał ponad 50 razy w minionym sezonie w podstawowej jedenastce tylko po to, by w czerwcu pokazać klasę raz jeszcze, prowadząc Hiszpanię do finału EURO U-21. Dla nas gwiazda numer jeden, ale i prawdziwy przywódca. Cichy bohater swojej kadry narodowej i głośny “wymiatacz” zespołu z Madrytu. W jednym z wywiadów powiedział, że w najbliższym czasie nigdzie się nie wybiera, bo “Atleti” to jego dom. Co to oznacza? Na pewno dawkę wielu emocji w hiszpańskiej LaLiga.

LICZBY:

Obecny sezon: 7 występów / 1 asysta.

Reprezentacja: U-16/ U-17/ U-18/ U-19/ U-20/ U-21/ seniorzy (grał na EURO U-21 w Polsce).


 

Alen Halilovic – kto nie słyszał o tym kipiącym potencjale zawodniku ściągniętym przez FC Barcelonę z chorwackiego Dinamo… Dzisiaj można powiedzieć, iż rzeczywiście ogromny talent, ale na miarę Odegarda z Realu Madryt. Jakby nie spojrzeć na Chorwata to mimo wszystko umiejętności odmówić mu nie można. W Katalonii mu nie wyszło, to postanowił przeprowadzić się do Niemiec, a dokładniej Hamburgu. W klubie z Bundesligi rozegrał 25 spotkań, trafiając raz do siatki rywala i notując 2 asysty. Zapragnął jednak hiszpańskiego klimatu, więc z pomocą przyszło Las Palmas. Niestety, statystyka wciąż nie robi wielkiego wrażenia, ale patrząc na Halilovicia widać w nim innego, znacznie bardziej doświadczonego Chorwata – Lukę Modricia. Szkółka FC Barcelony na pewno zrobiła swoje, więc i my dołożymy cegiełkę do sukcesu Alena, dając mu miejsce w tym zestawieniu.

LICZBY:

Obecny sezon: 3 występy / 1 asysta (kontuzja kolana)

Reprezentacja: U-14/ U-15/ U-16/ U-17/ U-18/ U-21/ seniorzy.


 

Emre Mor – O “tureckim Messim” wspominaliśmy już niejednokrotnie. Ostatnio między innymi odnośnie do jego transferu z Borussi Dortmund do Celty Vigo. Dzisiaj powtórzymy tylko, że “Burussen” mogą powoli żałować tego ruchu transferowego. W sezonie 16/17 strzelił tylko jedną bramkę i zaliczył 3 asysty w 19 meczach. Dość niewiele, ale jak sobie przypomnimy wymiar czasowy, jaki dostawał na boisku, to motyw przenosin do Hiszpanii powoli się rozjaśnia.

LICZBY:

Obecny sezon: 3 występy.

Reprezentacja: U-17/ U-18/ U-19 (Dania), U-21/ seniorzy (Turcja).


 

Marco Asensio – pewniak na tej liście, ale nie bez przyczyny. Bezdyskusyjnie jeden z najlepszych piłkarzy swojego pokolenia. Genialny poprzedni sezon, dobry start w EURO U-21 i teraz gdy niektórzy dalej podchodzą do niego z chłodną głową, on pokazuje, że jego gra nie była przypadkiem. Więcej o Hiszpanie pisaliśmy w ostatnim felietonie poświęconym ekipie “Królewskich”. Teraz przypomnimy w skrócie: 38 meczów, 10 bramek, 4 asysty, 7 pucharów w gablocie, gol w debiucie w każdych rozgrywkach, niesamowite bramki podczas mistrzostw europy.

LICZBY:

Obecny sezon: 9 występów / 4 bramki / 1 asysta.

Reprezentacja: U-16/ U-19/ U-21/ seniorzy.


 

Ousmane Dembele – najdroższy piłkarz młodego pokolenia i 2 najdroższy gracz w historii futbolu. Francuz ma dopiero 20 lat, a już podbił świat piłkarski na każdy możliwy sposób. Jego ciągnąca się telenowela z Borussią Dortmund oraz “Blaugraną” wywołała wiele negatywnych, jak i pozytywnych emocji. Chociaż zachowanie Dembele pozostawia wiele do życzenia, to przecież gramy tu i teraz. Dembele dla FC Barcelony jest lekarstwem na utratę Neymara i zabezpieczeniem ofensywy czołowej ekipy świata na przyszłość. W sezonie 16/17, zanim doszło do tej całej “szopki”, zagrał 49 razy, strzelając 10 bramek i notując, uwaga, 21 asyst! Znakomite liczby, a jeszcze lepszy ich autor. Co tu dużo mówić – pod względem finansowym transfer Francuza może budzić wątpliwości, ale pod kątem czysto sportowym już raczej nie bardzo.

LICZBY:

Obecny sezon: 4 występy / 2 asysty. (kontuzja, zerwane ścięgno)

Reprezentacja: U-17/ U-18/ U-19/ U-21/ seniorzy.


 

Każdy z tych piłkarzy ma w sobie coś niezwykłego i na pewno dalej bacznie będziemy się przyglądać ich progresowi. Naszym zdaniem jest są to prawdziwe “Asy LaLiga”, a czy Wy macie jakieś swoje typy? Piszcie w komentarzach oraz na naszym fanpage.

Autor: Michał Kwieciński