frekwencja
Youtube/FifaTV

Mistrzostwa Świata do lat 20 w Polsce już za nami. Teraz czas na podsumowania tej imprezy. Jak wyglądała frekwencja na stadionach w Polsce? Jak te liczby prezentują się z poprzednimi turniejami? Mogło być lepiej?

Na mistrzostwach świata U-20 rozegrano 52 mecze, oficjalna frekwencja wyniosła 377 388 widzów, co daje nam średnią 7 257 osób na mecz. To dużo czy mało? Gdy zestawimy te liczby z poprzednimi mundialami U-20, które zostały rozegrane w tym wieku, dojdziemy do wniosku, że frekwencja w Polsce, była drugą najgorszą. Tylko w 2013 roku w Turcji na stadionach średnio widzieliśmy 5 832 widzów. Maciej Sawicki sekretarz generalny PZPN po fazie grupowej mundialu U-20 w Polsce zakładał, że u nas będzie większa oglądalność jak na poprzednim turnieju w Korei Południowej. Finalnie Mistrzostwa Świata U-20 w Polsce obejrzało o 33 407 osób mniej.

WYJAZD DO DORTMUNDU PUENTĄ WSPANIAŁEJ PRZYGODY FABLOKU

Frekwencja na mundialach U-20 w XXI wieku:
2017 r. Korea Południowa – 410 795 (7 900 na mecz)
2015 r. Nowa Zelandia – 396 668 (7 628)
2013 r. Turcja – 303 251 (5 832)
2011 r. Kolumbia – 1 309 929 (25 191)
2009 r. Egipt – 1 331 720 (25 610)
2007 r. Kanada – 1 195 299 (22 987)
2005 r. Holandia – 502 698 (9 667)
2003 r. Zjednoczone Emiraty Arabskie – 592 100 (11 387)
2001 r. Argentyna – 506 320 (9 737)

54% zapełnienia stadionów w Polsce

Przed startem mundialu U-20 było wiadomo, że zbliżenie się do frekwencji z Kolumbii (2011), Egiptu (2009) czy Kanady (2007) jest niemożliwe. Z uwagi na fakt, jakie stadiony zostały wybrane do rozgrywania meczów na mistrzostwach. Gdyby w Polsce osiągnęlibyśmy 100% frekwencję to ta liczba wyniosłaby 695 018 osób. Biorąc pod uwagę pojemności stadionów podane przez PZPN, mieliśmy 54% zapełnienie obiektów. Dlaczego zwracamy uwagę na dane PZPN? Stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy pomieści 20 247 osób, jednak na potrzeby mundialu U-20 zostały wyłączone z użycia dwie trybuny. W tym przypadku zamiast 20 427 osób obiekt został przystosowany do 9 470 osób, inaczej, dostępnych miejsc jest 46%.

Pojemność obiektów na mundial U-20, a dostępność miejsc:
Bielsko-Biała: 15 076 (pojemność), 13 045 (dostępność) – 87%
Bydgoszcz: 20 247, 9 470 46%
Gdynia: 15 139, 11 28275%
Lublin: 15 400, 14 21492%
Łódź: 18 018, 17 46397%
Tychy: 15 300, 13 62489%

Największe zapełnienie, a zarazem najwyższa średnia frekwencja miała miejsce w Łodzi – 58% i 10 129. Jednak należy pamiętać, że to właśnie na stadionie Widzewa zostały rozegrane trzy mecze Polaków i finał. Na drugim miejscu za Łodzią pod względem oglądalności z trybun znalazł się Lublin. Z tego obiektu mecze mundialu obejrzało średnio 7 086 osób. Najniższa średnia frekwencja w Bydgoszczy – 5 249.

Frekwencja według miast:

1. Łódź – 101 286 widzów, śr. 10 129 i 58% zapełnienie (10 meczów)
2. Lublin – 69 304, śr. 7 086 i 54% (9 meczów)
3. Gdynia – 63 617, śr. 5 788 i 56% (10 meczów)
4. Bielsko-Biała – 56 300, śr. 6 525 i 54% (8 meczów)
5. Tychy – 50 138, śr. 6 267 i 46% (8 meczów)
6. Bydgoszcz – 36 743, śr. 5 249 i 55% (7 spotkań)

Na Mistrzostwach Świata U-20 tylko na 13 meczach z 52 frekwencja przekroczyła 10 tysięcy widzów. Najwięcej widzów obejrzało z trybun mecz Polska – Kolumbia 17 463. Co ciekawe na tym spotkaniu było 100% zapełnienie obiektu. Najmniej kibiców na stadionie zebrał mecz w Gdyni, Arabia Saudyjska – Mali 1 707 widzów, co oznacza, że jest to tylko 15% całości. Paradoksalnie to spotkanie było bardzo widowiskowe i zakończyło się wysokim wynikiem 4:3 dla Mali.

Top 5 najchętniej oglądanych meczów na mundiale w Polsce:
1. Polska 0:2 Kolumbia, Łódź, faza grupowa, 17 463
2. Ukraina 3:1 Korea Południowa, Łódź, finał, 16 344
3. Polska 5:0 Tahiti, Łódź, faza grupowa, 15 894
4. Polska 0:0 Senegal, Łódź, faza grupowa, 15 829
5. Ekwador 0:1 Korea Południowa, półfinał, 12 614

Mogło być lepiej

Dwa lata temu PZPN organizował Mistrzostwa Europy U-21, wtedy na polskich boiskach rozegrano 21 meczów. Na trybunach zasiadło 244 085 widzów, co daje nam średnią wynoszącą 11 623. Wynik zdecydowanie lepszy niż teraz, aczkolwiek na to składa się wiele czynników. Niewątpliwie zawodził system biletowy FIFA, który był jedynym miejscem na zakup wejściówki na mecz. Kilkukrotnie zdarzyło się tak, że kilka dni przed spotkaniem nie było dostępnych biletów w systemie, a finalnie na trybunach świeciły pustki.

Reasumując to wszystko, są to tylko statystyki. Z pewnością, gdyby Indie organizowałby ten mundial zamiast Polski, byłby dużo wyższy wynik frekwencyjny. Tam na Mistrzostwach Świata U-17 w 2017 roku na stadion wybrało się 1 347 133 osoby, czyli średnio 25 906 na mecz. Tylko że ten kraj jest dużo ludniejszy od Polski, to raz, a po drugie wybrał duże większe obiekty. Z pewnością organizacyjnie nie mamy się czego wstydzić, bo był to piękny turniej, aczkolwiek kibiców na stadion mogło przyjść nieco więcej.