katar
fot. QFA

Katar to jedna z bardziej nieznanych i egzotycznych drużyn, jaka z okazji mundialu wystąpi w Polsce. Dlaczego kraj, który ma jeden z najbardziej systemowych modeli szkolenia, jest kojarzony z egzotyką?

Jest rok 2004. Stowarzyszenie Emiri Decree zakłada akademie Aspire, która będzie w przyszłości szkoliła większość sportowców w Katarze. Rok później odbywa się wielka ceremonia otwarcia na Aspire Dome, wielofunkcyjnej hali sportowej w Dosze. Katarscy Emirowie chcą wielkiego sportu i genialnych sportowców na bliskim wschodzie. Marzenia – jak to się dzieje w tamtym regionie – szybko zostają sfinansowane i pozostaje tylko czekać na efekty. Nie tylko piłkarze, ale i lekkoatleci i będą masowo wychowywać się w Aspire Academy. Wielki projekt wymaga wielkich inżynierów, postawiono więc postawić na hiszpańską, a w zasadzie katalońską myśl szkoleniową. Felix Sanchez Bas, jeden z najważniejszych ludzi w całym projekcie, do Aspire przyszedł w 2006 roku, po przygodzie w znanej na całym świecie La Masii.

O wielkości projektu może świadczyć chociażby liczba piłkarzy, którzy przeszli przez sita skautów akademii Aspire. Od 2007 roku sprawdzono blisko 2,5 miliona młodych zawodników w Afryce, Azji i Południowej Ameryce. W Katarze szkolą więc nie tylko swoich, ale i przyjezdnych, którzy w ogóle są największą częścią katarskiego społeczeństwa. Aby ogrywać swoich absolwentów w Europie, Aspire kupiło zespół belgijskiej ekstraklasy KAS Eupen. Do tego jest jeszcze hiszpańską Leonesę, do której także odchodzą talenty z Kataru. Aspire jest najbogatszą szkółką sportową na całym globie, ale jakie w zasadzie ma to przełożenie na reprezentacje?

Aspire, czyli Katar

Kadry narodowe to okna wystawowe katarskiej akademii. Już w 2014 roku 18% piłkarzy z dorosłej drużyny Kataru było wychowankami Aspire Academy. Teraz każdy piłkarz z reprezentacji U-20, U-19 lub U-17 przeszedł przez szkółkę, wychował się w niej bądź wciąż się w niej szkoli! Pierwszym dużym sukcesem katarskich młodzieżówek po utworzeniu akademii było zakwalifikowanie się Kataru U-19 do Mistrzostw Świata do lat 20 w 2015 roku. Katarczycy na mundialu w Nowej Zelandii natomiast nie zabłysnęli i odpadli już po trzech spotkaniach fazy grupowej. Przegrali z Kolumbią, Senegalem i Portugalią.

U-21: ZNAMY POWOŁANIA NA MISTRZOSTWA EUROPY!

Obecna drużyna Kataru U-20 to połączenie egzotyki, fantazji, ambicji i wyszkolenia technicznego. Dwudziestu jeden zawodników, którzy mieli mniej lub więcej wspólnego z akademią Aspire przyjedzie do Polski i pokaże na polskich boiskach, jak szkoli się w najbogatszej akademii na świecie. W drużynie, która przyjechała do Polski, nie ma tylko trzech piłkarzy ze składu na Mistrzostwa Azji U-19, które odbyły się w ubiegłym roku. Warto więc przyjrzeć się składowi, który nie tylko zna się z akademii, z którego większość zawodników gra w tej samej lidze, ale i również z reprezentacji, która w niemal niezmienionym zestawieniu kształtuje młodych Katarczyków.

Egzotyczny turniej

Ostatni turniej kwalifikacyjny w wykonaniu Katarczyków był naprawdę szalony. Specyfika spotkań młodzieżowych turniejów w Azji jest niepowtarzalna. W pięciu spotkaniach podopiecznych Bruno Pinheiro padało prawie 6 goli na mecz. Katar wygrał grupę, a z drugiego miejsca wyszli gospodarze turnieju, Indonezja z Egym Maulaną Vikrim w składzie, którą Katar pokonał 6:5 w meczu grupowym. W 1/8 finału “Bordowi” mierzyli się z Tajlandią. Po regulaminowym czasie gry było 3:3, 30 minut dogrywki wystarczyło, by odwrócić kompletnie losy meczu i wynik ustalić na 7:3. Sami przyznają, że chcą grać ofensywny futbol i trzeba im oddać, że jeśli chodzi o zespoły z Azji, w strzelaniu mogą nie mieć sobie równych.

“Chcieliśmy się zakwalifikować na Mistrzostwa Świata, grając dobrą, ofensywną i opartą na posiadaniu piłkę” – powiedział po awansie do półfinału AFC U-19, dającym awans na MŚ U-20 trener Kataru, Bruno Pinheiro.

W półfinale zatrzymała ich Korea Południowa. Koreańczycy pokazali, że mimo starań, wciąż do najlepszych Katarczykom jeszcze brakuje. Ofensywny duet Abdulrasheed – Hashim Ali nie dał rady, Koreańczycy okazali się zbyt wyrachowani. Po meczu w internecie przewijało się mnóstwo komentarzy z podziękowaniami dla Korei. Fani w Azji nie lubią reprezentacji Kataru. Czy to z powodu ich ostrej i zaciętej gry, czy to z powodów bogactwa i plotek, według których Katar wszystko sobie kupił. Czy mają rację i czy to futbol ofensywny, czy pełen zagrań nie fair, dowiemy się w Polsce.

Zespół z gwiazdą na szpicy

Kadra Kataru opiera się w głównej mierze na pięciu katarskich klubach oraz belgijskim KAS Eupen. Niestety czar lekko pryska, gdy dowiemy się, że trzech graczy, którzy na co dzień trenują w Belgii, nie powąchali nawet murawy w spotkaniach pierwszego zespołu, a tylko w meczach drużyny do lat 21. Zawodnicy grający w ojczystej lidze także nie należą do piłkarzy pierwszego składu. Chociaż wielu z nich jest wprowadzanych do swoich drużyn i duża część rozegrała kilkaset minut w rundzie wiosennej. Najgorzej sytuacja wygląda w defensywie zespołu. Katarscy obrońcy mają nikłe seniorskie doświadczenie.

katar
Powołani do reprezentacji Kataru na Mistrzostwa Świata U-20

Jednak gwiazdami reprezentacji na turnieju mają być przede wszystkim ofensywni piłkarze. Groźny pod bramką przeciwników z pewnością będzie Abdulrasheed Umaru Ibrahim. W kadrze U-19 debiutował już w 2016 roku, w wieku 17 lat. To także najskuteczniejszy strzelec Mistrzostw Azji U-19, gdzie w czterech meczach zdobył aż siedem goli dla Kataru. Napastnik szybki, zwinny, sprytny, zdecydowany w fazie wykańczania akcji. Ma świetne warunki fizyczne, na pewno nie można tu pominąć faktu, że urodził się w Kamerunie. Rasheed w styczniu 2018 roku przeszedł z akademii Aspire do Keupen, ale po rocznej przygodzie znów wrócił do Kataru. W jego obecnym zespole Al Ahli, piątej sile katarskiej ligi jak dotąd rozegrał trzy spotkania, w jednym z nich udało mu się nawet zdobyć gola.

“Chciałbym bardzo podziękować moim kolegom z drużyny. Każdy zdobyty gol był wypracowany przez nich. Mam u nich dłuży dług. Wciąż nie mogę uwierzyć, że przegraliśmy w półfinale, ale cieszę się, że doszliśmy tak daleko” – powiedział po mistrzostwach Azji U-19 Abdulrasheed.

Misja przed Mundialem

Katar do Mistrzostw Świata przygotowywał się na obozie na Słowacji. Podczas pobytu u naszych sąsiadów z południa podopieczni Pinheiro zagrali z RPA i Hondurasem. Przeciwnicy z Afryki pokonali Katarczyków 1:0. 8 maja “Bordowi” zwyciężyli 2:1 po zaciętym spotkaniu z Hondurasem. Ostatni mecz przed mistrzostwami świata Katar zagrał z ekipą KAS Eupen U-21 w Paryżu.

W poniedziałek po przyjeździe zespołu do Polski reprezentację przygotowującą się do mundialu odwiedził prezydent katarskiej federacji. Podkreślał, że już za trzy lata odbywa się mundial w ojczyźnie, a z kadry U-20 niedługa, lecz bardzo wymagająca droga do dorosłej reprezentacji. To z pewnością dodatkowy smaczek, który każe baczniej obserwować reprezentantów Kataru na polskich boiskach.

Dotychczasowym największym osiągnięciem Kataru na MŚ U-20 było zajęcie drugiego miejsca w 1981 roku. Nie ma widoków na to, żeby za kilka tygodni Katarczycy poprawili ten wynik, ale na pewno można się po nich spodziewać miłej dla oka, ofensywnej piłki. Wszystkie spotkania zagrają w Tychach. Kolejno o 18:00 24 maja z Nigerią, o 18:00 27 maja z Ukrainą oraz o 20:30 30 maja z USA.