Islandia
sport.onet./Młodzieżowy Futbol

Islandia zadziwiła tym jak wywalczyła sobie awans na tegoroczne finały Mistrzostw Świata w Rosji. Dokonując tego stała się najmniejszym państwem, jakie kiedykolwiek miało szanse konkurować w tym prestiżowym turnieju.

Czas na kolejną odsłonę #DrogaNaMundial! Okrzyknięci rewelacją EURO 2016 Islandczycy po tym, jak oczarowali kibiców swoją wolą walki i niesamowitą dyscypliną na francuskich boiskach postanowili kontynuować swój piękny sen. Trafiając do ciężkiej grupy eliminacyjnej, w której skład wchodziła m.in Chorwacja, Ukraina czy Turcja (Grupa 9), nie byli faworytami do awansu. Islandia potwierdziła jednak, że mały też może być silny.

Analiza

Wyspiarze z północy Europy wywalczyli pierwsze miejsce w swojej grupie gromadząc 22 punkty i wygrywając 7 z 10 meczów. Najlepszym strzelcem tej reprezentacji podczas eliminacji był Gylfi Sigurdsson – zawodnik angielskiego Evertonu i największa gwiazda zespołu. Większość zawodników grających w kadrze była obecna na francuskich mistrzostwach Europy. Trener Heimir Hallgrimsson polega na swoich zaufanych graczach, ale dał także szansę kilku nowym piłkarzom. Styl Islandczyków być może do pięknych nie należy, lecz przykuwa uwagę publiczności niesamowicie silną więzią, jaką widać między zawodnikami. Niczym północni wojownicy jednoczyli się w czasie bitwy, tak piłkarze z Islandii stają na boisku ramię w ramię i szykują się na wojnę. Nie można ujmować im także niezwykłej skuteczności pod bramką przeciwnika, w eliminacjach Islandia zdobyła 16 bramek – najwięcej w swojej grupie. Jak więc widać nie można mówić tutaj o przypadku czy szczęściu, awans na Mundial tej reprezentacji naprawdę się należał. I coraz więcej osób zaczyna myśleć poważnie o tej drużynie, może nie są określani mianem “czarnego konia” ale kto wie, co się wydarzy…

Młodzież

Kadra Islandii do najmłodszych nie należy, znalazło się w niej jednak miejsce dla 4 zawodników poniżej lat 24. Do tej grupy należą: dwójka obiecujących bramkarzy – Rúnar Alex Rúnarsson i Frederik Schram (obaj rocznik 1995), obrońca Samúel Fridjónsson (1996) oraz napastnik Albert Gudmundsson (1997). Trener Hallgrimson stawia więc na jakość zamiast ilości. Wszyscy z tych zawodników znaleźli się w 23-osobowej kadrze na turniej.

Trudna droga do przejścia dla debiutanta

Mundial w Rosji Islandia zacznie od pojedynku z Argentyną 16 czerwca o godzinie 18 w Moskwie. Sześć dni później podejmie Nigerię w Wołgogradzie, by na koniec zmierzyć się z rywalem z eliminacji – Chorwacją 26 czerwca w Rostowie. Grupa do najłatwiejszych nie należy, murowanym faworytem do pierwszego miejsca jest reprezentacja Argentyny. Walka o drugą pozycję może być jednak niezwykle równa i ciekawa.

Desygnowani na turniej

Oficjalna kadra Islandii na mistrzostwa została już podana, wygląda ona następująco:

BRAMKARZE:
Hannes Thór Halldórsson (Randers FC),
Rúnar Alex Rúnarsson (Nordsjaelland),
Frederik Schram (Roskilde). 

OBROŃCY:
Birkir Már Sevarsson (Valur),
Ragnar Sigurdsson (Rostów),
Kári Árnason (Aberdeen),
Ari Freyr Skúlason (Lokeren),
Sverrir Ingi Ingason (Rostów),
Hördur Björgvin Magnússon (Bristol City),
Samúel Kári Fridjónsson (Valerenga),
Hólmar Örn Eyjólfsson (Lewski Sofia). 

POMOCNICY:
Aron Einar Gunnarsson (Cardiff),
Gyfi Pór Sigurdsson (Everton),
Emil Hallfredsson (Udinese),
Birkir Bjarnason (Aston Villa),
Jóhann Berg Gudmundsson (Burnley),
Ólafur Ingi Skúlason (Karabukspor),
Arnór Ingvi Traustason (Malmö),
Rúrik Gíslason (Sandhausen).

NAPASTNICY:
Alfred Finnbogason (Augsburg),
Jón Dadi Bödvarsson (Reading),
Björn Bergmann Sigurdarson (Rostów),
Albert Gudmundsson (PSV Eindhoven)

Oczekiwania

Stwierdzenie, że Islandia nie jest w stanie namieszać na pewno było prawdziwe jeszcze kilka miesięcy wstecz teraz jednak kibice postrzegają tę reprezentacje jako kandydata do wyjścia z grupy. Nadal nie można mówić o dużych oczekiwaniach, lecz promocja do 1/8 na pewno będzie osiągnięciem. Jeżeli reprezentanci utrzymają dobrą formę z aktualnego sezonu mogą stać się po raz kolejny rewelacją turnieju.