emocji lidera torcie lider
Jeremi Angowski / MłodzieżowyFutbol.pl

Za nami dobry (piłkarski i nie tylko) weekend. W CLJ nie zabrakło pięknych goli, pogromów, zobaczyliśmy także przyjemne dla oka spotkanie na szczycie grupy wschodniej, tytułową wisienkę na torcie!

Czy to poprawa pogody, czy ostateczne dojście do optymalnej wiosennej dyspozycji, zauważalna jest mobilizacja piłkarzy, w końcu zbliżają się ostatnie kolejki, a widmo spadku nie zadowala nikogo. Powtórzę się, ale nie można znów nie wspomnieć o napięciu i ścisku, jakie panują w tabeli obu grup. Na zachodzie na dobrą sprawę mamy dziesięć ekip realnie na dziś dzień myślących o utrzymaniu. I to nie na podstawie chorych kalkulacji, tylko realnie analizując ich szansę. Na zachodzie zaś chyba poznaliśmy cztery ekipy pewne utrzymania: Śląsk, Pogoń, Lech i Zagłębie wyraźnie odskoczyły od reszty stawki i nie zamierzają zdjąć nogi z gazu, albowiem wszystkich szczególnie interesują kończące sezon finały.

Raport spadkowiczów

Do Wisły Płock, w przypadku braku wygranej (nic na to nie wskazuje po porażce 0:8) dołączy ŁKS Łódź. Mówimy o spadku już oficjalnym, bo nieoficjalnie do grona spadkowiczów możemy już zaliczyć ekipy z miejsc 16. – 12. Ani forma, ani wyniki nie przemawiają za tymi drużynami, więc można powiedzieć, że do rozdania na wschodzie zostało jeszcze pięć biletów do Ekstraligi. Na zachodzie grono “prawdopodobnych” spadkowiczów również zamyka się w okolicach 12. – 10. miejsca. No ale pamiętajmy, na świecie pewne są tylko śmierć, podatki i… na ten moment spadek “Nafciarzy”.

Zachód 

Ostatnia seria gier na zachodzie okazała się mocno jednostronna. Jeśli już ktokolwiek strzelał, to tylko jeden zespół w poszczególnych spotkaniach tej kolejki. Zacznijmy może więc od jedynego podziału punktów, mianowicie od bezbramkowego spotkania Salosa z Zagłębiem Lubin. Lubinianie przyjechali do Szczecina jako murowani faworyci. Jednak potencjał papierowy nie wystarczył i piłkarze Marcina Cilińskiego nie udokumentowali swej wyższości. Za zaskoczenie można uznać wysoką porażkę Arki Gdynia 0:3 z Wartą Poznań. “Śledzie” tylko potwierdzają tezę, iż zespoły zaangażowane w walkę o utrzymanie mają ogromne problemy z ustatkowaniem formy.

Bez zaskoczeń natomiast obyło się na boisku rywali zza miedzy Arki. Lechia pewnie pokonała u siebie 2:0 Odrę Opole, tym samym zmniejszając stratę do 6. zespołu do minimum. Trzy punkty różnicy i dziewięć spotkań w zapasie, czyli serial pod tytułem “Może zdarzyć się wszystko”. Pewnie swoich rywali ograł także lider rozgrywek, Śląsk Wrocław. Wygrana z Piastem 2:0 przerwała słabą serie trzech meczów bez wygranej podopiecznych trenera Jawnego. Na własnym boisku pewność pokazali zawodnicy Miedzi Legnica, rozbijając czerwoną latarnie ligi Warte Gorzów aż 4:0. Zawodnicy Wojciecha Górskiego tracą do 8. Podbeskidzia już tylko dwa “oczka. W starciu ekip z niższej części tabeli, Chrobry

Aron Stasiak doczeka się szansy w I zespole?

Ze wszystkich spotkań rozgrywanych w piątej wiosennej serii gier, warto było wyróżnić dwa mecze wysoko postawionych drużyn. Górnik podejmował u siebie Pogoń, a trzeci Lech walczył z genialnym beniaminkiem z Bielsko-Białej. Górnik w ostatnich spotkaniach gromił wysoko rywali, lecz tym razem Górnicy nie byli nawet faworytami. I zgodnie z przewidywaniami, Pogoń, która po słabym starcie rundy ewidentnie wróciła na dobre tory. Swój wkład ma w tym Aron Stasiak, który w miniony weekend ustrzelił dublet, były to już jego czwarta i piąta bramka w ostatnich trzech spotkaniach. Lech również udał się na wyjazd i także wracał z tarczą. Na głównym stadionie Podbeskidzia, gospodarze ulegli 0:2 Poznaniakom. Bramki zdobywali Adamczak oraz będący ostatnio w świetnej formie Bartkowiak.

–  Cieszy nas zwycięstwo na trudnym terenie. Pokazaliśmy dzisiaj charakter na boisku i dużą konsekwencje w działaniu, co przełożyło się na naszą wygraną – mówił po spotkaniu Lechitów Jakub Leosz.

22. kolejka CLJ grupy zachodniej

Lechia Gdańsk 2-0 Odra Opole 7 kwietnia, 12:00
Maciej Kaczorowski 39, Adam Chrzanowski 61 (k)

Górnik Zabrze 0-3 Pogoń Szczecin 8 kwietnia, 16:00
Oskar Furst 14, Aron Stasiak 64, 69

Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-2 Lech Poznań 7 kwietnia, 11:00
Łukasz Adamczak 3, Bartosz Bartkowiak 17

Falubaz Zielona Góra 0-1 Chrobry Głogów 8 kwietnia, 15:00
Seweryn Dybizbański 68

Miedź Legnica 4-0 Warta Gorzów Wielkopolski 7 kwietnia, 12:00
Kajetan Frankowski 7, Marcel Wolan 49, Filip Śliwiński 85 (k), Szymon Sobkowiak 87

Warta Poznań 3-0 Arka Gdynia 7 kwietnia, 12:00
Jakub Apolinarski 42, Dawid Wach 50 (k), Wiktor Kurzawski 67

Piast Gliwice 0-2 Śląsk Wrocław 7 kwietnia, 12:00
Mateusz Młynarczyk 66 (k), Kamil Sosna 69

Salos Szczecin 0-0 Zagłębie Lubin 7 kwietnia, 12:00

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW Z

GRUPA ZACHÓD 2017/2018

PozycjaKlubPPts
13066
23064
33064
43061
53055
63053
73051
83043

Nadrabianie zaległości

W środku tego tygodnia miało miejsce kilka zaległych gier, zarówno w grupie wschodniej, jak i na zachodzie:

SMS Resovia Rzeszów 1-4 Legia Warszawa 11 kwietnia, 11:00

Cracovia 0-0 Motor Lublin 11 kwietnia, 14:00

Warta Gorzów Wielkopolski 3-0  Salos Szczecin 11 kwietnia, 17:00

Falubaz Zielona Góra 0-2 Górnik Zabrze 11 kwietnia, 17:00

Wschód

Dużo działo się w ten weekend na wschodzie. Mianem “rycerzy wiosny” z pewnością nazwać możemy podopiecznych Adama Chmielewskiego. Polonia pokonała 1:0 Wisłę Płock, tym samym wygrała czwarty mecz na wiosnę i już depcze po piętach choćby kolegom z SMS-u Łódź. Przypomnijmy, że przed startem rozgrywek “Czarne Koszule” traciły do Łodzian aż osiem punktów. A rzekomi Łodzianie, nie zrobili nic w stronę polepszenia takiego stanu rzeczy.  Przegrana na wyjeździe z Wisłą 1:0 to ich trzecia porażka w piątym wiosennym spotkaniu. SMS okupuje siódme miejsce od kilku kolejek, a tuż za nimi, z “oczkiem” mniej czyha głodny Motor Lublin. Choć może już nie taki głodny, bo trzeba przyznać, że wygrana 8:0 rzadko się zdarza, a co dopiero, jeśli mówimy o ekipie, która strzela średnio 1,5 gola na mecz.

Popis dał cały zespół Tomasza Jasika, ze szczególnym wskazaniem na Rafał Dusiło (4 bramki) oraz Szymona Raka, który notując dublet, wsunął się do czołówki strzelców grupy wschodniej. Przy stracie zaledwie 4 punktów i dwóch zaległych spotkaniach w zanadrzu Motor może w pełni włączyć się do wciąż otwartej walki o utrzymanie.

Niespodziewanie na wyjeździe bijąca się o finały Korona uległa o wiele niżej plasowanej Resovii Rzeszów 3:1. W zespole gospodarzy dwukrotnie do siatki trafiał Karol Twardowski, natomiast w Koronie swoją strzelecką passę przedłużył Piotr Pierzchała, który jest już samodzielnym liderem strzelców grupy wschodniej. Drugi zespół z Rzeszowa, Stal, pewnie pokonała trzema golami na wyjeździe Stomil Olsztyn w pojedynku na dole tabeli.

Kilka ważnych spotkań…

Znicz Pruszków nie zaskoczył pewną wygraną 3:0 z MOSP-em. Po raz kolejny sprawdziła się zasada, że w Zniczu oprócz Kinasta i Ratajczyka inni nie są raczej skorzy do strzelania. Na cztery mecze w dwóch trafiał Ratajczyk i tylko w tych dwóch Pruszkowianie potrafili odnieść zwycięstwo. Cracovia zdeklasowała rywala w meczu na szczycie tabeli grupy wschodniej. To zwycięstwo nie należało do grona tych przypadkowych. Cracovia pokazała w weekend swoją wyższość i można powiedzieć, że zrobiła to efektywnie, efektownie i w odpowiednim momencie. Jaga wpadła w mini kryzys, to już trzeci mecz bez zwycięstwa byłego już wicelidera ligi. Krakowianie na jesień byli jedną z najlepiej grających ekip, wiosną zaczęli dokumentować swoją formę. Wskoczyli na miejsce wicelidera, mimo rozegrania spotkania czy dwóch mniej od rywali za nimi. Sebastian Strózik ustrzelił hattricka, tylko potwierdzając swój potencjał trenerowi Probierzowi.

Trzeba uczciwie przyznać, że trafiliśmy na bardzo dobrego przeciwnika i po prostu byliśmy dzisiaj bez szans na jakikolwiek punkt. Fizycznie byliśmy o tempo spóźnieni i nie potrafiliśmy sobie poradzić ogromną determinacją i wolą zwycięstwa przeciwnika. Dodatkowo graliśmy na naturalnym boisku, gdzie pod presją rywala mieliśmy problem z wymienieniem kilku podań. Zwyczajnie nie mieliśmy dziś prawa zapunktować, bo być może w pierwszej połowie oddaliśmy 2-3 groźniejsze uderzenia, ale po stracie gola na 3:0 chwilę po przerwie było już po nas. przyznaję trener Jagi, Tomasz Kulhawik.

Najważniejsze, że wciąż mamy sześć punktów przewagi nad siódmym SMS Łódź, a marzenia o półfinale trzeba odłożyć na kiedy indziej, bo te trzy zespoły ? Legia, Korona, Cracovia ? są po prostu lepsze. – puentuję opiekun Jagi.

Wisienka na torcie…

Wisienką, truskawką czy czymkolwiek chcecie na naszym torcie, było spotkanie Legii z Progresem. Kawał dobrego futbolu zobaczyliśmy na stadionie Hutnika w Krakowie. Remis był jak najbardziej sprawiedliwym wynikiem po 90 minutach tego spotkania. W pierwszej połowie to Progres przeważał i ta przewaga widoczna była na tablicy wyników. 2:1 za sprawą pięknego otwierającego trafienia Reczulskiego z rzutu wolnego, Szymona Hajduka i Amosa Thompsona, taki wynik widniał po pierwszych trzech kwadransach. W drugiej połowie to Legia wyszła na plac gry z większym animuszem, dopinając połowicznie swego w 54 minucie za sprawą niezawodnego ostatnio Zjawińskiego. Obie ekipy miały szansę na zmianę wyniku w ostatnich minutach spotkania, ale ostatecznie doszło do sprawiedliwego podziału punktów. Obejrzeliśmy fajną reklamę polskiej młodzieży, oby więcej spotkań na takim poziomie w Centralnej Lidze Juniorów.

Na dobry początek tygodnia ????Reczul ?Stadiony Świata? cześć ll #ASP #CLJ

Opublikowany przez AS Progres 9 kwietnia 2018

22. kolejka CLJ grupy wschodniej 

Cracovia 4-0 Jagiellonia Białystok 7 kwietnia, 15:00
Sebastian Strózik 11, 30, 53, Robert Ożóg 46

Znicz Pruszków 3-0 MOSP Białystok 8 kwietnia, 15:00
Mateusz Kinast 79, 81, Franciszek Ratajczyk 90

Wisła Kraków 1-0 UKS SMS Łódź 7 kwietnia, 14:00
Michał Feliks 70

Stomil Olsztyn 0-3 Stal Rzeszów 8 kwietnia, 11:00
Kamil Puc 28 (k), Maciej Kruła 42, Hubert Rączka 75

Progres Kraków 2-2 Legia Warszawa 7 kwietnia, 12:00
Mateusz Reczulski 8, Szymon Hajduk 33 – Amos Shapiro-Thompson 3, Łukasz Zjawiński 54

MKS Polonia Warszawa 1-0 Wisła Płock 7 kwietnia, 12:00
Mariusz Chmielewski 7 (k)

Resovia 3-1 Korona Kielce 8 kwietnia, 14:00
Karol Twardowski 56, 70, Jakub Delekta 74 – Piotr Pierzchała 30 (k)

ŁKS Łódź 0-8 Motor Lublin 7 kwietnia, 14:30
Rafał Dusiło 16, 58, 62, 75, Eryk Bomba 31 (s), Rafał Dobrzyński 38, Szymon Rak 43, 50

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW W

GRUPA WSCHÓD 2017/2018

PozycjaKlubPPts
13072
23067
33059
43056
53053
63052
73052
83047