escola
fot. Własne

W sobotnie popołudnie Escola przegrała jedno z ważniejszych dla niej spotkań w tym sezonie. Do Warszawy przyjechała Korona i, jak się okazało, gospodarze znacząco ułatwili mistrzowi zwycięstwo. Kielczanie wygrali 4:0, a bramki zdobywali głównie po błędach Escoli.

Przed spotkaniem wiadomo było, że Korona przyjedzie do Warszawy w osłabionym składzie. Gdy już mistrzostwo CLJ zostało zapewnione, najlepsi juniorzy zostali przeniesieni na czwartoligowe boiska, gdzie rezerwy Korony walczą o awans do III ligi. W składzie gości zabrakło m.in. Oskara Sewerzyńskiego, Jakuba Górskiego, Wiktora Długosza, Daniela Szelągowskiego czy Jakuba Osobińskiego w bramce. Escola do starcia podeszła w najmocniejszym z możliwych składów, z trójkątem Kelechukwu – Laskowski – Milasius w przedniej formacji. Drużyna Marka Gołębiewskiego zdobyczy punktowej potrzebowała dziś jak tlenu. Jak powiedział jeden z włodarzy Escoli, jeśli zespół U-18 spadnie z CLJ, wiele straci na tym cały rocznik 2002.

Bezwzględna Korona wykorzystała błędy rywali

Od początku meczu Escola zamierzała szybko przemieszczać się z piłką na połowę przeciwnika. Trzeba przyznać, że w pierwszych minutach spotkania wychodziło jej to naprawdę dobrze. Podopieczni trenera Gołębiewskiego grali na jeden kontakt i szybko przedostawali się pod bramkę Jakuba Dutki. Jednak to Korona wyszła na prowadzenie. W 22 minucie obrońcy gospodarzy popełnili katastrofalny błąd w rozegraniu kilka metrów przed własną bramką. Formalności, przejmując i dobijając futbolówkę do pustej bramki, dopełnił Mateusz Sowiński. Escola mimo straty gola wciąż nieźle poczynała sobie na połowie przeciwnika. Świetną okazję do wyrównania miał Kelechukwu, ale nie wykorzystał znakomitej piłki od Milasiusa.

W zespole gospodarzy widocznie natomiast brakowało równowagi między formacjami. Ofensywa momentami wyglądała świetnie, ale defensywie cały czas przydarzały się błędy. Niedługo trzeba było czekać na następnego gola de facto podarowanego Koronie. W 38 minucie źle piłkę we własnym polu karnym wybił jeden z defensorów Escoli, ta znalazła się pod nogami Petrovicia, który klinicznie wykończył i piłka odbijając się od dalszego słupka, wpadła do bramki Jurczaka. Zaledwie cztery minuty później Koroniarze ponownie ukarali obronę gospodarzy. Po rzucie rożnym udem do siatki trafił Gracjan Kloc. Piłkarze schodzili więc do szatni przy trzybramkowym prowadzeniu gości, które głównie wynikało z błędów przeciwników.

CANARINHOS SKÓRZEWO: ZOBACZ, JAK SZKOLI SIĘ PO BRAZYLIJSKU!

Druga połowa obfitowała już w mniej sytuacji bramkowych, ale z dużym animuszem znów zaczęła Escola. Piłkarze trenera Gołębiewskiego z minuty na minutę jednak tracili nadzieję, aż w końcu sędzia swoją kontrowersyjną decyzją postanowił uciąć wszelkie spekulację. Podyktowanego w 74 minucie meczu karnego wykorzystał Zvonimir Petrovic. Z ciekawszych akcji Korony w drugiej połowie należy dodać, że z woli trenera nastąpiła zmiana bramkarzy, by 18-letni Krystian Wojno mógł zaliczyć drugi występ w tej edycji CLJ. Escola jeszcze zagroziła bramce gości za sprawą Milasiusa i Laskowskiego, ale były to albo strzały niecelne, albo niegroźne.

Następne mecze o wszystko

“W tych przypadkach, kiedy straciliśmy bramki, błędne było ustawienie ciała i złe podanie do bramkarza. Z tych sytuacji można było wyjść. Zadecydowały te dwie pierwsze sytuacje, gdzie dostaliśmy pierwsze dwie bramki i potem rzut rożny dobił naszą drużynę. Zostały nam dwa mecz, dopóki piłka w grze, trzeba walczyć” – komentował spotkanie Marek Gołębiewski, szkoleniowiec Escoli Varsovia.

Korona wywiozła z Warszawy trzy punkty i wysoki wynik. Escola po szóstej porażce w ostatnich 7 meczach jest w trudnej sytuacji. Swoje spotkania wygrały ekipy Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. Takie ułożenie wyników sprawia, że Chorzowianie tracą już tylko jeden punkt do wciąż będącej na bezpiecznej lokacie Escoli. Górnik odskoczył drużynie trenera Gołębiewskiego na trzy punkty i wszystko wskazuje na to, że w 30. kolejce przy Fleminga 2 zobaczymy finał walki o utrzymanie. Escola podejmie 1 czerwca o godzinie 12 Ruch na własnym boisku.

ESCOLA VARSOVIA – KORONA KIELCE 0:4 (0:3)
BRAMKI: Mateusz Sowiński 22′, Zvonimir Petrović 38′ 74′, Gracjan Kloc 42′

Centralna Liga Juniorów U-18 2018/2019

PozycjaKlubMZRPPkt
130235274
2301911058
330166854
430148850
5301461048
6301441246
7301381044
8301341343
9301181141
10301321541
11301221638
1230981335
1330871531
1430851729
15306101428
1630362115