Cracovia
Fot. Wojciech Włoch / źródło: Cyfrasport

Cracovia jeszcze przed końcem rundy jesiennej dokonała już pierwszych personalnych ruchów. Zimowe okienko transferowe przy Kałuży zapowiada się ciekawie, gdyż do kadry I zespołu ma dołączyć trzech juniorów.

Ostatni mecz rundy jesiennej sezonu 2017/2018 “Pasy” zagrają w poniedziałek na wyjeździe z do niedawna liderującym Górnikiem Zabrze. Nawet gdyby zespół z Krakowa wygrał to spotkanie, to nie specjalnie poprawi się ich sytuacja w tabeli. Cracovia zajmuje w tym momencie przedostatnie (15.) miejsce w tabeli oznaczające spadek do I ligi. Nie dziwi zatem postawa włodarzy klubu, że już w tym momencie planują konkretne roszady kadrowe. Tym bardziej, że ostatnie 195. derby Krakowa padły łupem Wisły, która rozgromiła Cracovię na ich terenie rezultatem 4:1. Tym samym tak wysoka porażka utwierdziła w przekonaniu, że zespół pod wodzą Michała Probierza musi przejść delikatnie mówiąc “lifting”.

Krakowski klub poinformował, że wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy dostali 25-letni pomocnik Sebastian Steblecki i 33-letni obrońca Deleu. Z kolei 21-letni napastnik Tomas Vestenicky będzie najprawdopodobniej wypożyczony. Reprezentant słowackiej młodzieżówki do lat 21 to drugi najwyższy transfer w historii klubu, bowiem kosztował “Pasy” aż dwa miliony złotych. Z tego względu klub nie chce wolną ręką pozbywać się utalentowanego zawodnika, którego ściągną z AS Romy i postanowi go wypożyczyć. Przemawia za tym przede wszystkim fakt, że Vestenicky rozegrał do tej pory w zespole Cracovii zaledwie 56 minut i często nie załapywał się nawet do kadry meczowej. Dla porównania, w zeszłym sezonie ligowym rozegrał 22 spotkania, choć niestety dla niego, nie strzelił żadnej bramki ani nie zanotował asysty.

Statystyki Stebleckiego i Deleu z tego sezonu również nie imponują. Polak zagrał ledwie w dwóch meczach tej rundy, a Brazylijczyk w pięciu. Podobnie jak Vestenicky, nie mieścili się zazwyczaj w składzie I zespołu. Koszt rozwiązania umowy zawodnikami nie będzie jednak uciążliwy dla klubu, gdyż przyszli do Cracovii za darmo, a ich kontrakty są ważne tylko do czerwca przyszłego roku. Przy zwolnieniu miejsca w kadrze, nowymi nabytkami Cracovii mają być trzej 18-letni juniorzy – obrońca Adrian Kajpust, pomocnik Michał Wiśniewski oraz napastnik Hubert Przybycień. Cała trójka rozegrała tę rundę w zespole Cracovii U-19. Kajpust i Wiśniewski rozegrali po 16 spotkań w  CLJ, a Przybycień zanotował 4 występy na tym samym poziomie rozgrywek.