Militao
Movenoticias

20-letni Eder Militao z FC Porto znalazł się na celowniku Realu Madryt. Brazylijczyk uznawany jest za kalkę Pepe, byłego piłkarza “Los Blancos”.

Na tapecie Realu Madryt znalazł się młody defensor “Smoków” – Eder Militao. Według portalu “Marca”, Brazylijczyk jest obserwowany przez klub z Madrytu od czasu opuszczenia ojczyzny. Włodarze hiszpańskiej ekipy muszą się pośpieszyć, jeśli chcą uzyskać podpis 20-latka, albowiem w kolejce ustawia się również Manchester United i FC Barcelona.

Prezydent portugalskiego klubu Pinto da Costa nie zamierza ułatwiać zainteresowanym. Za cenę wyjściową negocjacji obrał 50 milionów euro. Próba zwiększania zarobków, a co z tym idzie – klauzuli, ma zmusić europejskich gigantów, by jeszcze głębiej sięgnęli do kieszeni.

ZAWODNIK ROKU CLJ 2018 – FINAŁOWE STARCIE TRWA. TUTAJ ODDASZ SWÓJ GŁOS!

Rosły Brazylijczyk znany jest z twardej gry i dalekosiężnego skoku. Nie boi się grać w powietrzu, czy w bliskim kontakcie z rywalem, co sprawia, iż dostał przydomek “nowy Pepe”. Sam Portugalczyk może mieć swój udział w całej transakcji. 35-latek pozostaje bez klubu, a powrót do FC Porto okazuje się więcej niż prawdopodobny.

Militao w obecnym sezonie rozegrał 12 ligowych spotkań, w których zanotował dwie asysty i zdobył bramkę. 20-latek regularnie pojawia się także w meczach Ligi Mistrzów.