Llompart
marca.com

To właśnie przez takie historie kochamy futbol. Może nie tak bardzo jak ten kobiecy… ale grzechem byłoby nie napisać o czymś takim. A w roli głównej Maria Llompart.

Wczorajszego wieczoru dobiegły końca Mistrzostwa Europy kobiet do lat 19 w Szwajcarii. Puchar Europy powędrował w ręce młodych Hiszpanek, które w finale skromnie, bo 1:0, pokonały swoje rówieśniczki z Niemiec. Tym samym podopieczne trenera Jorge Vildy obroniły tytuł sprzed roku – wtedy na ostatniej prostej pokonały one reprezentację Francji 3:2, po niezwykle dramatycznym widowisku.

Jedyną bramkę w tegorocznym meczu finałowym zdobyła w 80. minucie Maria Llompart, pieszczotliwie zwana przez Hiszpanów La Nina. Dlaczego? Otóż zaledwie 17-LETNIA zawodniczka Espanyolu od dziecięcych lat kibicuje Fernando Torresowi. Chyba nie muszę Wam przybliżać sylwetki tego pana, który ujął kibiców na całym świecie przede wszystkim ogromną pasją do piłki oraz swoim “sercem do gry”. Za czasów gry w Liverpoolu El Nino udowodnił swoją pazerność na gole i wysokie umiejętności strzeleckie, które zapadły w pamięci wielu fanów Premier League i nie tylko.

Idźmy o krok dalej. Llompart strzeliła gola na wagę złotego medalu. W finale ME u19. Przeciwko Niemcom. A w 2002 roku Torres dokonał dokładnie tego samego – przypieczętował zwycięstwo Hiszpanii nad naszymi zachodnimi sąsiadami, również w finale EURO do lat 19!!!

Llompart
20minutos.es
Llompart celebrująca zdobycie bramki na wagę złotego medalu dla młodych Hiszpanek

To niesamowite, jakie historie kreuje futbol. Czy jest coś piękniejszego niż ten z pozoru prosty sport? Cóż, jak mawiał Bill Shankly, są ludzie, którzy uważają, że futbol to sprawa życia i śmierci – futbol jest dużo ważniejszy.