Jagiellonia
http://www.jagiellonia.pl (fot.Kamil Świrydowicz)

Zarząd Jagi postanowił rozwiązać zespół rocznika 1998 oraz rezerwy białostockiego klubu, zwalniając tym samym 64 młodzieżowców. Zawodnicy najprawdopodobniej odejdą na stałe lub wypożyczenie do klubów z I, II oraz III ligi.

Klub z Podlasia najwyraźniej uznał, że oddanie swoich talentów w ręce innych zespołów jest najlepszym rozwiązaniem. – W ostatnich latach niewielu graczy trafiło z rezerw do pierwszego zespołu. Dlatego uznaliśmy, że po spadku drugiej drużyny z trzeciej ligi, lepiej będzie wypożyczyć młodych lub sprzedać ich z możliwością odkupu do klubów I, II czy III ligi. Tam będą łapać doświadczenie i występować na wyższym poziomie niż IV liga, w której miała grać Jagiellonia II – wyjaśnia wiceprezes Jagiellonii Agnieszka Syczewska.

Wciąż mogą powrócić…

– Odpowiedni ludzie z klubu będą jeździć na mecze i obserwować postępy naszych najzdolniejszych wypożyczonych lub sprzedanych zawodników. Każdy z nich ma możliwość powrotu do nas ? dodaje Syczewska. Te słowa dają nadzieję młodym wychowankom dumy Podlasia. Jednak będą oni musieli zaimponować sztabowi i włodarzom klubu, aby Ci ponownie pomyśleli o włączeniu ich do swej drużyny.

Zatrzęsło szatnią również w I drużynie…

Z pierwszego zespołu także odeszło sporo zawodników. Podczas wietrzenia szatni wicemistrz Polski dał wolną rękę aż trzynastu piłkarzom. Nie jest to natomiast olbrzymia strata dla Jagi, ponieważ przyszło 6 nowych zawodników. Jagiellonia w tym momencie dysponuję 26 piłkarzami do treningu i gry. Zadowolony z takiego stanu rzeczy wydaje się być szkoleniowiec Białostoczan. – Wszystkie nasze ruchy były konsultowane z trenerem Ireneuszem Mamrotem. Powiedział on, że taka grupa ludzi w zupełności wystarczy mu na zajęciach, jak również rozgrywki ekstraklasy – kończy wiceprezes Syczewska.