ligi młodzieżowej
Croatiaweek

Francuzi z wyszarpanym awansem, sensacja w Chorwacji i finaliści ubiegłej edycji. Sprawdźmy, co działo się w meczach ćwierćfinalistów Ligi Młodzieżowej.

POZNAJ RESZTĘ ĆWIERĆFINALISTÓW LIGI MŁODZIEŻOWEJ – TUTAJ!

FC Barcelona – Lyon

Zespół z Katalonii to najbardziej utytułowana drużyna w rozgrywkach Ligi Młodzieżowej. “Blaugrana” to także obrońca tytułu zdobytego w ubiegłym sezonie. Ekipa ze stolicy Niemiec, aby znaleźć się w walce o ćwierćfinał musiała przejść drabinkę młodzieżowych mistrzów kraju. Podopieczni Hartmanna na drodze do 1/8 pokonali m.in. PSG, choć my z pewnością zapamiętamy mecz z Lechem Poznań.

Tak jak można było przypuszczać, Barca dominowała od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Choć w pierwszej połowie Hertha nie potrafiła opuścić własnej części boiska, to bramek nie oglądaliśmy. Próbował Fati, próbował Marques, który potężnym strzałem niemal przewrócił golkipera drużyny przeciwnej.

Wynik uległ zmianie dopiero po przerwie. W 48. minucie meczu po fatalnym błędzie niemieckiej defensywy Kourouma jako pierwszy umieścił piłkę w siatce. Pierwszy, albowiem gol Hiszpana zamiast dać impuls Herthcie – zadziałał motywująco na obrońców tytułu. Marques, który niejednokrotnie uderzał na bramkę rywala doczekał się swojego trafienia w 80. minucie. Zaledwie chwilę później raz jeszcze wpisał się na listę strzelców.

Ligi młodzieżowej
Steemit

Przenosimy się do Lyonu, gdzie stołeczny zespół podejmował Ajax Amsterdam. Tutaj nie było mowy o grze do jednej bramki. Francuzi rozpoczęli od zmasowanego ataku, ale chaotyczne próby skończyły się utratą bramki już w 8. minucie meczu. Na gola Brobbeya jedenaście minut później odpowiedział Lenny Pintor, dla którego była to już piąta bramka w tych rozgrywkach. Spotkanie nabierało tempa, a po zmianie stron Rafia dał Francuzom prowadzenie.

Bezradność Ajaksu tuż przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadziła do czerwonej kartki dla jednego z wcześniejszych zmienników – Van Gelderena. Holender bezpardonowo ściął rywala razem z ziemią, osłabiając zespół na chwilę przed końcem meczu. Lyon ze stałego fragmentu gry nie skorzystał, za to 60 sekund później to drużyna z Amsterdamu doprowadziła do remisu i rzutów karnych. Bohaterem ponownie Brobbey, choć bardziej zachwyciła ekwilibrystyczna asysta Nunnely’ego.

Konkurs jedenastek okazał się szczęśliwy dla francuskiego zespołu. Ajax mimo walki do samego końca z Ligą Młodzieżową musiał się pożegnać.

MIEDŹ LEGNICA ZGŁASZA 19-LATKA DO EKSTRAKLASY – SPRAWDŹ!

Dinamo Zagrzeb – Chelsea

Piłkarski kopciuszek eliminujący europejskiego wyjadacza. Historyczny awans Dinamo Zagrzeb do 1/4, to spore osiągnięcie w chorwackiej piłce młodzieżowej. Gdy rywalem wyrafinowany Liverpool – satysfakcja staje się większa. Tuż przed meczem na trybunach zasiadł szkoleniowiec seniorskiej ekipy Dinama, Nenad Bjelica.

Chorwaci z ofensywą ruszyli już w 5. minucie meczu, lecz uderzenie Leona Mariposa nie znalazło drogi do bramki. Kilka minut później spróbował raz jeszcze, ale ciągle brakowało skuteczności. Dinamo napierało, a Liverpool starał utrzymać się przy piłce. Do końca pierwszej połowy nie obejrzeliśmy bramek, choć widowisko jakie zapewnili nam Chorwaci, dawało nadzieję na gole po przerwie.

Po przerwie doszło do wymuszonej zmiany bramkarzy w zespole “The Reds”. Mimo wszystko kwadrans w szatni i osiem minut po wyjściu wystarczyło, by to Liverpool objął prowadzenie za sprawą Duncana. Chorwaci nie pozostawali dłużni, choć to Liverpool zaczynał przejmować inicjatywę. Gol Siposa doprowadził do remisu, a kwadrans przed końcem Dinamo mogło rozstrzygnąć wynik spotkania.

Remis w podstawowym czasie gry oznaczał kolejną już w tej edycji serię jedenastek. W tej lepsi okazali się gospodarze.

Finalista ubiegłej edycji melduje się w ćwierćfinale

Chelsea ponownie trafiła na zespół z Francji. Po wyeliminowaniu AS Monaco teraz Londyńczykom przyszło grać z Montpellier. Na porywisty wiatr w Cobham narzekał Frank Lampard, choć to właśnie Anglicy wyszli z pierwszą groźną akcją. Tym razem Charlie Brown nie pokonał bramkarza gości.

Po zmianie stron mecz przerodził się w batalię na środku placu gry. Pojedyncze zrywy każdej ze stron szybko kończyły się fiaskiem. Impas przerwał Juan Familio-Castillo, który w 72. minucie jako pierwszy wpakował piłkę do siatki. Chelsea wyszło na prowadzenie, ale nie na długo. Z odpowiedzią przyszedł strzał Amira Adouyeva z rzutu wolnego. Na tablicy widniał już remis.

“The Blues” potrzebowało jedynie trzech minut, by raz jeszcze zbliżyć się do awansu. Tym razem na listę strzelców wpisał się Luke McCormick, który tego dnia grał jak z nut. Wynik nie uległ już zmianie i to Chelsea zagra w ćwierćfinale z chorwackim Dinamem.