Kamil Markiewicz, echodnia.eu

Już za kilka godzin w samo południe na boisko w Kielcach wybiegną piłkarze miejscowej Korony, którzy zmierzą się z Pogonią Szczecin. Będzie to pojedynek na samym szczycie Centralnej Ligi Juniorów. Niepokonany w tym sezonie lider – Korona – będzie starał się z całych sił odeprzeć atak Portowców. 

“Traktujemy ten mecz, jak każdy inny. W każdym spotkaniu można zarówno zdobyć trzy punkty, jak i stracić.” – mówi przed jednym z ważniejszych pojedynków w całym sezonie Marek Mierzwa, trener młodych Scyzorów. Szkoleniowiec Korony zdaje sobie sprawę, że pojedynek lidera z wiceliderem dodaje całej potyczce dodatkowego smaczku, jednak podkreśla, że pod żadnym pozorem nikt nie stara się dodatkowo nakręcić piłkarzy. Nie potrzebują tego, aby wyjść odpowiednio zmotywowani na plac gry.

Przed hitem 9. kolejki obowiązkowo należy odnotować, że w tym tygodniu aż trzech młodych piłkarzy Korony trenowało z pierwszym zespołem. Taka sposobność nadarzyła się dzień po poniedziałkowym meczu Ekstraklasy z Zagłębiem Sosnowiec. Gino Lettieri pozwolił wówczas odpocząć zdecydowanej większość zawodników pierwszego składu i zaprosił na trening graczy CLJ. Dwaj pomocnicy – Oskar Sewerzyński i Piotr Lisowski, a także napastnik Jakub Górski trenowali pod czujnym okiem 51-letniego szkoleniowca i jego sztabu.

RYAN ASTLEY, WIELKI TALENT EVERTONU, JUŻ WKRÓTCE MOŻE ZMIENIĆ KLUB! 

W pierwszych kolejkach nowego sezonu największą furorę robi najmłodszy ze wspomnianego tercetu Górski. 16-latek w ośmiu meczach zdobył sześć goli, a według portalu transfermarkt piłkę w siatce umieszcza średnio co 78 minut. Wynik absolutnie zatrważający, który każdemu sympatykowi CLJ podpowiada, żeby baczniej przyglądać się temu chłopakowi. Dziś będzie ku temu idealna okazja. Jak zapowiedział wczoraj wieczorem trener Mierzewa, jeśli tylko Górski będzie zdolny do gry wyjdzie od 1. minuty.

W spotkaniu z Pogonią w barwach Korony nie zagrają na pewno Kacper Rogoziński oraz Klaudiusz Marzec. Jednak patrząc prawdzie w oczy, nie są to dla gospodarzy ciosy, które mogłyby ich posłać na deski. Obaj Panowie czynny udział we wspaniałej serii Kielczan mieli znikomy. Natomiast ich koledzy będą mieli dziś szansę przedłużyć passę do dziewięciu meczów bez porażki. Czy są w stanie to zrobić? Trener Mierzwa ocenia dyspozycję piłkarzy jako dobrą, aczkolwiek niedawne remisy z Elaną i Motorem, które znajdują się w strefie spadkowej, dają do myślenia. Jeśli jednak Złocisto-krwiści odprawią Portowców to o tych, bądź co bądź wpadkach, nikt nie będzie pamiętać.