Milenković
AS English - Diario AS

Forma Bawarczyków w ostatnich tygodniach może pozostawiać wiele do życzenia. Trio stoperów Boateng-Hummels-Suele najwidoczniej potrzebuje alternatywy – ma nią zostać Nikola Milenković.

Bayern od zawsze słynął z żelaznej defensywy. Jej dyrygentem, a zarazem kapitanem drużyny był Philipp Lahm. Teraz, po zakończeniu kariery przez Niemca, włodarze Bawarczyków nieustannie szukają optymalnego zestawienia linii defensywnej. Transfer 23-letniego Nicklasa Suele z Hoffenheim okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę – wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce, grając coraz częściej niż niezwykle doświadczeni Jerome Boateng czy Mats Hummels.

TYLKO U NAS – WYWIAD Z TRENEREM CHICAGO FIRE O RÓŻNICACH W SZKOLENIU!

Jednak zdaniem Tuttomercatoweb Bayern dołączył do grona klubów poważnie zainteresowanych pewnym stoperem Fiorentiny. Jest nim mierzący 195 cm wzrostu Nikola Milenković, którego gra zwabiła już takich gigantów jak Manchester United i Tottenham. 21-letni Serb do Włoch przybył zeszłego lata z Partizana Belgrad za kwotę 5 milionów euro. Z biegiem czasu stał się piekielnie ważnym elementem zespołu z Artiemo Franchi – w obecnej kampanii wystąpił we wszystkich spotkaniach Serie A w pełnym wymiarze czasowym, zdobywając 2 bramki.

Milenković
90Min

Sprowadzenie młodego defensora do Monachium nie będzie jednak takie proste. Fiorentina wycenia swojego zawodnika na… 50 milionów euro! Pewnie spytacie – skąd taka cena za gościa, o którym piłkarski świat niemal nigdy nie słyszał? Racja, może i zarząd Violi nieco odpłynął z tą wyceną, ale Milenković ma ważny kontrakt do czerwca 2022 roku. To z kolei pokazuje, że Serb jest we Florencji bardzo cenionym fachowcem. Die Roten zapewne nadal będą obserwować poczynania 21-latka na włoskim podwórku, a być może już zimą zobaczymy utalentowanego stopera na Allianz Arena.