Roszady w Grudziądzu
fot. Grzegorz Olkowski

W ostatnich dniach oczy większości fanów krajowej piłki skierowane były na Ekstraklasę i jej nowe, wiosenne otwarcie. Nie można jednak zapomnieć o niższych klasach rozgrywkowych, w których trwa wyścig zbrojeń przed rozpoczęciem drugiej rundy.

Poważne rotacje kadrowe mają miejsce w drugoligowej Olimpii Grudziądz. W poniedziałek zawodnikami klubu zostali 17-letni bramkarz Szymon Lewandowski oraz rok młodszy pomocnik Vahe Mnatsakanyan. O ich przenosinach pisaliśmy tutaj. Do klubu przyszedł również 22-letni Hiszpan German Ruiz, który ostatnio występował w CD Rincon.

Dlaczego młodzież wybiera właśnie Grudziądz? Tak zmianę klubu skomentował w rozmowie z MF, Vahe Mnatsakanyan: “Myślę, że to duży krok do przodu, patrząc na to, że niedawno grałem jeszcze jako junior. Oczekiwania wobec siebie mam duże, wiem, że czeka mnie dużo pracy, ale zależy mi na zebraniu jak najwięcej doświadczenia. Pierwszy skład? Długa droga i ciężka praca. Liga wszystko zweryfikuje”.

16-latek miał również możliwość pozostania w ŁKS-ie i treningów z pierwszą drużyną, jednak podjął decyzję o przeprowadzce na północ Polski. “Zgłosił się ŁKS Łódź, ale Olimpia to przede wszystkim liga niżej i większa szansa do gry. Stawiają tu na młodzież i to mnie skłoniło, żebym się tu przeniósł”.

KTO PRZYJEDZIE DO POLSKI NA MISTRZOSTWA ŚWIATA DO LAT 20? SPRAWDŹ!

“Ogranie jest najważniejsze”

Uwaga, z którą osoby odpowiedzialne za scouting w Grudziądzu monitorują młodych zawodników, zasługuje na duże uznanie. Klub zapewnia im nie tylko możliwość rozwoju i gry na szczeblu centralnym, ale przede wszystkim wychodzi z założenia, że lepiej umożliwić zdolnemu juniorowi ogranie w niższej lidze niż skazywać go na rok zmarnowany na ławce rezerwowych lub w drużynie rezerw.

Na wypożyczenie do końca obecnego sezonu udali się 17-letni Mateusz Rumiński i dwa lata starszy obrońca Nikodem Zatorski. Pierwszy z nich wiosnę spędzi w Wiśle Nowe, a 19-latek będzie reprezentował barwy MKS-u Kluczbork.

 Jakie cele stawiają przed sobą młodzi zawodnicy? Plany na najbliższe miesiące zdradził w rozmowie z MF Nikodem Zatorski: “Moim najważniejszym celem jest regularne granie w pierwszym składzie MKS-u. Muszę rozegrać jak najwięcej minut, by zyskać miano ogranego młodzieżowca. Ogranie na szczeblu seniorskim jest mi obecnie bardzo potrzebne i myślę, że pół roku w Kluczborku pozwoli mi to niezbędne doświadczenie zdobyć. Mam nadzieję, że ciężką pracą i zaangażowaniem na treningach pokażę, że jestem chłopakiem, który wie, czego chce”.