Giganci na spadku musonda
Sky Sports

Charly Musonda wypadnie z gry na kilka miesięcy. Niewielki uraz kolana jak początkowo przypuszczano, okazał się poważniejszy.

Musonda to jeden z “wiecznych najemników” londyńskiej Chelsea. “The Blues” słyną z wypożyczeń na szeroką skalę, a 21-latek jest tego najlepszym przykładem. Od sezonu 16/17 grał kolejno dla Realu Betis, Celticu Glasgow, a w obecnym sezonie został wypożyczony do Vitesse. Jak się okazuje – w Holandii szybko nie pogra, kontuzja pokrzyżowała plany zawodnika, jak i samego klubu pozyskującego.

Belg w ubiegłym sezonie najpierw grał dla Chelsea, a zimą przeniósł się do Szkocji. Dla “The Hoops” zagrał 8 spotkań, lecz nie wyróżnił się na tyle, by klub próbował sprowadzić go na stałe. Gra “ogonów” na nikim wrażenia nie zrobiła, więc szybko stało się jasne, że na sezon 18/19 w wykonaniu Musondy przypadnie kolejne wypożyczenie. W tym przypadku po pomocnika zgłosiło się holenderskie Vitesse. Leonid Słucki sprowadził do siebie Belga w ostatnim dniu okienka transferowego. Miał być ważnym czynnikiem projektu rosyjskiego szkoleniowca, jednakże los chciał inaczej.

19-LATEK ZOSTANIE W PSG. NOWY, PROFESJONALNY KONTRAKT DLA NASTOLATKA!

Podczas zamkniętej gry, Musonda wpadł w kolizję z innym zawodnikiem i doznał kontuzji. Z początku wydawało się, iż uraz uda się wyleczyć w ciągu miesiąca, lecz gdy młody pomocik przeszedł testy w Londynie, to prawda okazała się zgoła inna. Charly może pauzować nawet kilka miesięcy, co oznaczałoby absencje od gry na blisko pół sezonu. Obie strony ustaliły, że gracz rehabilitacje przejdzie w Anglii. Dla Leonida Słuckiego taki obrót spraw jest więcej niż przykry, ponieważ nie pierwszy raz traci ważną postać w swojej układance. Dodajmy, że zanim 21-latek wyjechał do Holandii, zdążył rozegrać 3 mecze dla Chelsea U-23, w których zdobył 2 bramki.

Rosjanin do całej sytuacji odniósł się krótko – Mieliśmy prawdziwe wzmocnienie. Jest to bardzo rozczarowujące.