Powrót Kamila Wojtkowskiego do Polski możliwy już latem
Fot.: 24kurier.pl

Na powrót Kamila Wojtkowskiego – 19-letniego pomocnika RB Leipzig – namawiają Wisła Kraków, Pogoń Szczecin i Górnik Zabrze. Jego transferem są jednak zainteresowane także kluby z Zachodu.

Zawodnik, który jako 16-latek zadebiutował w ekstraklasie, ostatnie lata spędził w zespołach juniorskich RB Leipzig. W tamtejszej akademii spisywał się na tyle dobrze, że zimą szkoleniowiec pierwszego zespołu Ralph Hasenhüttl zabrał go na zgrupowanie “jedynki” i dał szansę wystąpić w sparingach. Na początku tego roku młody piłkarz dwa razy usiadł także na ławce rezerwowych w spotkaniach Bundesligi.

Bez szans na grę

Nie udało mu się jednak zadebiutować, a w kwietniu złamał nogę w meczu juniorskiej reprezentacji Polski. Teraz wyleczył się i musi szukać klubu, bo RB zdecydowało się zlikwidować drużynę rezerw. Po zdobyciu wicemistrzostwa Niemiec i wywalczeniu awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów działacze z Lipska zapewne zainwestują duże sumy pieniędzy w poważne wzmocnienia kadry zespołu. Wojtkowski będzie więc miał bardzo daleką drogę do pierwszej jedenastki. Trudno przypuszczać, by na stałe zadomowił się chociażby w meczowej osiemnastce, dlatego musi zmienić otoczenie, by móc regularnie pojawiać się na boisku.

Boczny pomocnik wzbudza duże zainteresowanie na polskim rynku, kilka klubów najwyższej klasy rozgrywkowej chętnie widziałoby go w swoich szeregach. Nie jest jednak przesądzone, że Wojtkowski zdecyduje się na powrót nad Wisłę.

Trzy kluby w grze

Na powrót Kamila do Polski liczą przede wszystkim trzy kluby Ekstraklasy, szukające wzmocnień na skrzydłach. Są to Wisła Kraków, Pogoń Szczecin i Górnik Zabrze. Dyrektor sportowy Wisły Manuel Junco, choć najchętniej sprowadza do klubu obcokrajowców, przyznaje, że reprezentant Polski juniorów to interesujący piłkarz, a Wisła jest na etapie poszukiwań nowego skrzydłowego.

Górnik Zabrze również chętnie sprowadziłby młodego Polaka. Kontrkandydatem na tę pozycję jest dla Górnika Konrad Michalak, 19-letni skrzydłowy Legii Warszawa. Nie wiadomo, czy w Zabrzu sprostają wymaganiom finansowym zawodnika RB Leipzig, Michalak jest z pewnością tańszą opcją.

W Pogoni Szczecin natomiast doskonale znają możliwości Wojtkowskiego. Pomocnik trafił do Szczecina wiosną 2014 roku z Legii Warszawa. W sezonie 2014/2015 rozegrał nawet w granatowo-bordowych barwach 8 spotkań w ekstraklasie. To tu właśnie wybił się do zagranicznego klubu. Być może zdecyduje się na powrót, by znów w zespole Pogoni zapracować na kolejną szansę w zachodniej lidze.

Zainteresowanie z Zachodu

Zawodnik ma jednak również zagraniczne opcje transferu. Jedną z nich ma być belgijski Anderlecht. W Brukseli nie boją się stawiać na młodych graczy, co może stanowić mocny argument dla Wojtkowskiego, by wybrać ofertę mistrza Belgii. Tam miałby jednak trafić raczej z myślą o przyszłości, dlatego istnieje obawa, że początkowo grywałby jedynie w rezerwach. W Polsce miałby zdecydowanie łatwiej o występy w pierwszym składzie.

19-latek w minionym sezonie w rozgrywkach A-Junioren Bundesliga rozegrał 19 spotkań, zdobywając 6 bramek. Wystąpił również w jednym meczu na poziomie Regionalliga.

Wojtkowski ma jeszcze rok kontraktu z RB, jednak jego transfer już latem jest wielce prawdopodobny. Pytanie pozostaje otwarte, czy Kamil zdecyduje się na powrót do Polski, czy pozostanie na obczyźnie, zamieniając Lipsk na inne zagraniczne miasto.