20-letni bramkarz Legii Warszawa, po zakończeniu obecnego sezonu przeniesie się do francuskiej drużyny, której barw broni Kamil Glik. Według dostępnych informacji, Monaco zapłaciło za Polaka siedem milionów euro plus bonusy, a kontrakt ma obowiązywać do 30 czerwca 2024 roku. Kwota ta oznacza, że został on najdrożej sprzedanym zawodnikiem z Ekstraklasy.

Urodzony w 1999 roku Majecki, w obecnych rozgrywkach polskiej ligi jest podstawowym bramkarzem Legii Warszawa, dla której w Ekstraklasie rozegrał już łącznie 34 spotkania.  Swoje pierwsze kroki stawiał w drużynie Arki Pawłów, a następnie reprezentował barwy KSZO Junior Ostrowiec Świętokrzyski. 10 lutego 2016 roku podpisał kontrakt z Legią, z której po ponad roku został wypożyczony do Stali Mielec, w której rozegrał pełen sezon. Po powrocie z wypożyczenia coraz częściej otrzymywał szanse gry w pierwszej drużynie, aż stał się jej podstawowym bramkarzem.

W AS Monaco zadanie wywalczenia pierwszego składu nie będzie proste – na tej pozycji występuje tam Benjamin Lecomte, który jest uważany za jednego z najlepszych francuskich bramkarzy, choć nie doczekał się jeszcze debiutu w narodowych barwach. Szansą dla młodego Polaka może być fakt, że drużyna z księstwa praktycznie nie notuje czystych kont, co może spowodować ewentualne rotacje na pozycjach defensywnych. Świetne warunki fizyczne (193 cm), ciężka praca i chęć rozwijania się w każdym aspekcie gry na pewno mogą mu pomóc w osiągnięciu tego celu. Raczej nie zostanie on z marszu podstawowym zawodnikiem francuskiej ekipy, ale cierpliwość i stawianie kolejnych kroków w rozwoju mogą sprawić, że doczekamy się kolejnego polskiego bramkarza światowej klasy.