Robert Ożóg
www.cracovia.pl
Jak widać, akademie piłkarskie ekstraklasowych klubów nie osiadają na laurach, ciągle prężnie pracują, a wysiłek niektórych wychowanków co jakiś czas dostrzegają klubowe władze. Tym razem nagrodzony został 17-letni Robert Ożóg, który dziś został oficjalnie włączony do seniorskiej kadry klubu z Krakowa. 

Spełnienie marzeń

Jak podkreśla sam młody zawodnik, tak wielkie wyróżnienie to spore doświadczenie w jego piłkarskiej przygodzie, ale zaznacza też, że wciąż jeszcze dużo przed nim:

“Bardzo się cieszę na treningi z pierwszą drużyną Cracovii! Bycie w pierwszej drużynie to moje marzenie. Zawsze starałem się dawać z siebie sto procent, by przybliżać się do niej. Jest to dla mnie duże doświadczenie trenować z takimi zawodnikami. Za kadencji poprzednich dwóch trenerów byłem już na kilku zajęciach z pierwszym zespołem, w wieku 15 lat pojechałem również na obóz z pierwszą drużyną. Cieszę się, że teraz dostaję szansę u trenera Probierza”.

Z orzełkiem na piersi

Piłkarz zaliczył również pierwszy epizod w młodzieżowej reprezentacji Polski. Jego debiutem było spotkanie przeciwko Irlandii w kadrze do lat 15 prowadzonej wówczas przez trenera Roberta Wójcika. Ożóg wszedł na boisko w 65. minucie meczu, zastępując Przemysława Bargiela, który swoją drogą obecnie reprezentuje barwy AC Milanu, zaś Polacy odnieśli wówczas zwycięstwo 2:1.
Dwa dni później przyszła pora na kolejną okazję występu w narodowych barwach, ponownie naprzeciwko stanęła drużyna z kraju św. Patryka. Zawodnik wyszedł nawet w podstawowej jedenastce i został zmieniony w przerwie, co nie przeszkodziło w powtórzeniu wyniku z poprzedniego spotkania – po raz kolejny pokonaliśmy wtedy Irlandię.

Dynamiczny rozwój

Mimo, że ma dopiero 17 lat, to występuje w Centralnej Lidze Juniorów U19 Na swoim koncie zanotował dotychczas 8 występów, 1 zdobytą bramkę i 4 żółte kartki – dowód na to, że gra przeciwko dwa lata starszym przeciwnikom nie jest mu obca ani tym bardziej straszna. Co prawda tylko raz rozegrał pełne 90 minut (z Motorem Lublin, porażka 1:4), ale nawet to nie przeszkodziło trenerowi Michałowi Probierzowi we włączeniu młodego zawodnika w swój przepis na sukces drużyny Pasiaków w Ekstraklasie.

Ożóg na pewno nie bez powodu przyciągnął uwagę sztabu szkoleniowego Cracovii wraz z “polskim Guardiolą” na czele. 17-latek wydaje się być kolejnym diamentem w polskim świecie futbolu, który jednak wciąż wymaga szlifowania. I kolejny przykład na to, że ciężka praca i wytrwałość w dążeniu do celu prowadzą na szczyt. Zapamiętajcie tego grajka, bo jeszcze nie raz o nim usłyszymy!
Robertowi rzecz jasna życzymy debiutu w Ekstraklasie i sukcesu w spełnianiu kolejnych piłkarskich marzeń!

Wciąż nie możecie uwierzyć, że młodzieżowcy zaczynają podbijać stadiony najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce? KONIECZNIE ZAJRZYJCIE TUTAJ!