Fot. Grzegorz Gałasiński

Młodzieżowa reprezentacja Polski zremisowała z Finlandią 3-3 (1-1) w swoim drugim meczu grupy 3 eliminacji mistrzostw Europy. We wtorek o 19:00 “Biało-czerwoni” na wyjeździe zagrają z Litwą.

Polacy w przebiegu całego meczu dwa razy tracili prowadzenie, a raz już nawet przegrywali z niżej notowanym rywalem. Podopieczni Czesława Michniewicza wyszli na to spotkanie odważnie, w ustawieniu z trzema obrońcami. Już od samego początku sygnał do ataku dał Dawid Kownacki, który po znakomitej asyście Roberta Gumnego umieścił futbolówkę w bramce Finów już w 7. minucie. Młody piłkarz Sampdorii Genua tego wieczoru rozgrywał bardzo dobre zawody, udowadniając swoją świetną dyspozycję na boisku wszechstronnością. Oprócz dwóch bramek, kapitan reprezentacji zaliczył także kilka udanych rajdów, wychodziły mu pojedynki, a nawet walczył o piłkę wślizgiem w środkowej strefie boiska.

Niestety Biało-czerwoni nie cieszyli się zbyt długo prowadzeniem, gdyż dosłownie minutę później Finowie wyrównali za sprawą Sebastian Dahlstroma, który nie miał problemów ze zdobyciem bramki po wcześniejszym ograniu obrońców. W drugiej połowie piłkarze Suomi wyszli już zaś na prowadzenie po fantastycznym strzale Kaana Kairinena. Grę Polaków ożywił Konrad Michalak, który wszedł na plac gry tuż po przerwie, zmieniając etatowego obrońcę Mateusza Wieteskę. Tym samym Czesław Michniewicz dokonał korekty w ustawieniu zespołu polskiego. Zawodnik Legii Warszawa, będący obecnie na wypożyczeniu w Wiśle Płock ze świeżymi siłami próbował szarpać prawym skrzydłem. Efektem rajdów Michalaka była bramka Pawła Tomczyka na 2:2, przy której miał asystę, a potem wywalczył  jeszcze rzut karny. Jedenastkę wykorzystał Dawid Kownacki, jednak wynik spotkania na 3:3 ustalili Finowie w 75. minucie po rozegraniu z rzutu rożnego.

Polacy po dwóch spotkaniach zajmują drugie miejsce w grupie trzeciej. Prowadzi Dania, która jak do tej pory wygrała już trzy mecze. Następne spotkanie Polacy rozegrają 10 października z reprezentacją Litwy.

Dla przypomnienia, Włosi jako gospodarz turnieju są zwolnieni z eliminacji, zatem w młodzieżowych mistrzostwach Europy zagra 12 drużyn. Uprawnieni do gry będą zawodnicy urodzeni w 1996 roku i młodsi. Bezpośrednio do turnieju finałowego awansuje dziewięciu zwycięzców grup, a cztery najlepsze zespoły z drugich miejsc w grupach zagrają w barażach o kolejne dwa miejsca.

6 października 2017, Łódź
Polska – Finlandia 3:3 (1:1)
Bramki:
 Dawid Kownacki 7, 70 k, Paweł Tomczyk 67 – Sebastian Dahlstrom 8, Kaan Kairinen 61, Fredrik Jansen 75.
Polska: 1. Bartłomiej Drągowski – 4. Paweł Stolarski, 3. Mateusz Wieteska (46, 23, Konrad Michalak), 2. Jan Bednarek, 5. Paweł Bochniewicz, 20. Robert Gumny – 10. Sebastian Szymański, 8. Jakub Piotrowski (58, 18. Paweł Tomczyk), 7. Szymon Żurkowski, 17. Bartosz Kapustka (78, 13. Karol Świderski) – 9. Dawid Kownacki.
Finlandia: 12. Markus Uusitalo – 8. Lauri Ala-Myllymaki, 5. Juho Pirttijoki, 4. Richard Jensen, 3. Nicholas Hamalainen – 16. Sebastian Dahlstrom, 20. Fredrik Jensen – 17. Mikael Soisalo (83, 10. Saku Savolainen), 19. Kaan Kairinen, 11. Santeri Hostikka (71, 7. Rasmus Karjalainen) – 9. Benjamin Kallman.
Żółte kartki: Żurkowski, Ala-Myllamaki.
Sędziował: Nenad Djokić (Serbia)