Turski
Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Hit 9. kolejki Centralnej Ligi Juniorów nie zawiódł. Młodzi piłkarze Korony i Pogoni stworzyli naprawdę ciekawe i dobre widowisko w Kielcach. 

Już na samym początku spotkania należało zanotować pierwszą ważną sytuację w protokole meczowym. Sędzia dzisiejszego hitu został bowiem zmuszony do użycia gwizdka i wskazania na wapno. Korona mogła wyjść na prowadzenie, ale wicelider klasyfikacji strzelców CLJ, Jakub Górski, strzelił wysoko nad poprzeczką.

Niestety dla podopiecznych trenera Marka Mierzwy bardzo szybko sprawdziło się stare porzekadło o niewykorzystanych sytuacjach. W 4. minucie Portowcy wykorzystali rzut różny. Piłkę do siatki gospodarzy posłał Hubert Turski. Od tamtego momentu Złocisto-krwiści przejęli jednak inicjatywą. Z minuty na minuty zyskiwali przestrzeń, a wysoki pressing pozwalał im bardzo szybko odzyskiwać futbolówkę. Efektem było coraz większe zagrożenie pod bramką gości, ale przez długi czas brakowało szczęścia, a także zimnej krwi.

CIĘŻKI URAZ 18-LETNIEGO PIŁKARZA! KLIKNIJ, ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ. 

W końcówce pierwszej połowy piłkarze Korony dopięli swego. Po krótko rozegranym rzucie rożnym samobójcze trafienie zaliczył Kryspin Szcześniak. Dość niespodziewanie szansę na drugie trafienie dla Pogoni chwilę później miał Hubert Turski, ale choć dobrze obrócił się z piłką, to jego strzał z bliskiej odległości przeszedł obok lewego słupka Jakuba Osobińskiego.

Mecz w drugiej połowie, podobnie jak w pierwszej, był rozgrywany na bardzo intensywnych obrotach oraz obfity w faule. Oba zespoły grały bardzo agresywnie i aż dziw bierze, że zdołały zakończyć spotkanie bez żadnej czerwonej kartki. Ostatecznie Korona zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Kontratak precyzyjnym strzałem w dolnym róg bramki zdołał wykończyć Daniel Szelągowski. Zwycięstwo w dzisiejszym meczu to dziewiąty mecz z rzędu bez porażki podopiecznych trenera Mierzwy. Korona z 23 punktami na koncie jest liderem Centralnej Ligi Juniorów.