ale, mistrzostwa
Andrzej Banas / Polska Press

Po słabym meczu reprezentacja Polski do lat 21 zaledwie zremisowała z Wyspami Owczymi 1:1, w eliminacjach do Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Słów rozczarowania po meczu nie krył trener naszej reprezentacji Czesław Michniewicz.

“Taki mecz można jednym słowem podsumować – to nasza kompromitacja. Wynik 1:1 mocno skomplikował naszą sytuację w grupie, bo Duńczycy wygrali z Finami i objęli prowadzenie w tabeli. Bardzo przykry dla nas wieczór pod względem skuteczności i będziemy musieli o tym porozmawiać, ale także o innych sprawach” – powiedział na konferencji prasowej Michniewicz.

Szkoleniowiec zaznaczył również, że nasi reprezentanci w żadnym wypadku nie zlekceważyli rywali.

“Nie zgodzę się z tym, zwłaszcza po tym, jak tam zremisowaliśmy 2:2. Wiedzieliśmy, jak Wyspy Owcze grają, wiedzieliśmy, że po przechwycie piłki będą długie podania i po takiej właśnie akcji straciliśmy gola. Wiedzieć to jedno, a drugie to wcielić w życie. Nie chcę nas usprawiedliwiać tym, że bramkarz Wysp Owczych zagrał bardzo dobrze. Strzeliliśmy jedynego gola z rzutu karnego, a sytuacji mieliśmy na znacznie więcej” – wspomniał.

POMÓŻMY MŁODEMU PIŁKARZOWI ZNICZA! KLIKNIJ PO WIĘCEJ INFORMACJI!

“Mieliśmy dużo czasu, aby odwrócić losy spotkania. Teraz czeka nas mecz z Finlandią i nie myślimy jeszcze o późniejszym spotkaniu z Danią. Nie tracimy wiary. Po meczu z Wyspami Owczymi u nich i remisie 2:2 mieliśmy cztery punkty straty do Danii i zniwelowaliśmy te straty. Teraz margines jest minimalny, nie ma już miejsca na błędy. Musimy wygrać na wyjeździe z Finlandią, a później z Danią” – zaznaczył.

Po siedmiu kolejkach “Biało-Czerwoni” zajmują w grupie drugie miejsce, tracąc do pierwszej Danii zaledwie jeden punkt. Bezpośredni awans uzyskają drużyny z pierwszego miejsca w każdej z dziewięciu grup. Z drugiego miejsca zakwalifikują się tylko cztery drużyny. Polska jest aktualnie na ostatnim miejscu dającym możliwość gry na Mistrzostwach Europy U-21.