strózik poznajmy powołanych

Czas na siłę rażenia – panów, od których oczekuje się przede wszystkim skuteczności. Kto zagra na szpicy, a kto będzie motorem napędowym na flankach? Czynniki pierwsze: Reprezentacja U-20 cz. 5 – zapraszamy!

Jeśli jeszcze nie widziałeś poprzednich trzech części, zajrzyj do nas – wleciały niedawno, gorące i świeżutkie!

LISTA POWOŁANYCH DO KADRY U-20 NA WRZEŚNIOWE MECZE

Adrian Benedyczak (Pogoń Szczecin)

Perełka w drużynie Jacka Magiery. Zaledwie 17-letni napastnik może pochwalić się nie lada doświadczeniem, a barwy Portowców mogą okazać się dla niego drabiną na szczyt – statystyki ma naprawdę imponujące. W Szczecinie znają go bardzo dobrze, podobnie jak rywale z Centralnej Ligi Juniorów, którym nie raz bezlitośnie napsuł krwi. Oczywiście pod względem sportowym. Jego nazwisko już zapewne widnieje na listach życzeń kilku niezłych europejskich klubów.

W ubiegłym sezonie Benedyczak nie miał stałego miejsca w jednej drużynie. Powoływano go do III-ligowych rezerw, zespołu juniorów starszych, zagościł nawet w drużynie seniorów. I nie był to tylko jeden czy dwa treningi – w Ekstraklasie zadebiutował w maju meczem ze Śląskiem Wrocław (0:2). Później przyszła pora na kolejne występy w ESA, aż dotychczas nazbierało się ich 8. CLJ? 19 bramek i 4 asysty w 29 meczach. III liga i rezerwy Pogoni? 13 meczów okraszonych 1 golem i 1 asystą. Mimo swojego młodego wieku, ma niemałe szanse na podstawową 11 u byłego szkoleniowca Legii Warszawa, choć w zestawieniu napastników dzierży miano tego najmłodszego.

strózik
Grzegorz Radtke/058sport.pl / Newspix

Marco Drawz (Hamburger SV, Niemcy)

Domem 19-letniego skrzydłowego jest Hamburg. W barwach młodzieżówek drużyny z 2. Bundesligi występuje już od 8 lat. Urodził się również w Niemczech, co było wynikiem emigracji zarobkowej jego rodziców. Ale Drawz od początku wiedział, że w jego żyłach płynie biało-czerwona krew. Wkrótce PZPN dowiedziało się o nim, a dzięki Tomaszowi Rybickiemu – skautowi Polskiego Związku Piłki Nożnej – Marco w 2014 roku zadebiutował w reprezentacji Polski do lat 15.

Niemieckie podwórko zna jak własną kieszeń. W barwach drużyn Rothosen rozegrał już niespełna 90 spotkań, strzelając 31 bramek i notując 14 asyst. Był kluczową postacią ekip Hamburga U-17 i U-19, ciężar orzełka na piersi również nie jest mu obcy. Powoływany do każdej reprezentacji, począwszy od Polski U-15. Nadchodzi czas kadry do lat 20 – czy Drawz będzie pierwszym wyborem Magiery?

strózik
Michał Chwieduk / newspix.pl

Michał Góral (Stomil Olsztyn)

Kojarzycie Nicolasa Anelke? Był piłkarskim obieżyświatem, który dzięki transferom i swojej zawrotnej karierze zwiedził pół świata. W przypadku Michała Górala może być bardzo podobnie. 19-letni napadzior zdążył już zaliczyć barwy Widzewa Łódź, UKS SMS-u Łódź oraz Legii Warszawa, z której wypożyczono go do I-ligowego Stomilu. I choć jeszcze nie zadebiutował w Ekstraklasie, to w ubiegłym sezonie w rezerwach Legii był gościem nie do zdarcia. W III. lidze wystąpił 31 razy, we wcześniejszych kampaniach jego miłością była zachodnia CLJ. W Centralnej Lidze Juniorów ponad 40 meczów, ponad 30 bramek – ponad stan. Teraz zasilił szeregi Stomilu Olsztyn, w Fortunie I. Lidze zdążył dotychczas wystąpić dwukrotnie. Olbrzymi bagaż doświadczeń i zdobytych bramek Górala może okazać się dla niego kartą przetargową w walce o pierwszy skład wśród podopiecznych Jacka Magiery.

strózik
Woytek/Legionisci.com; Michał Góral po lewej

Dominik Steczyk (1. FC Nurnberg, Niemcy)

Od UKS Żaczka Katowic, przez GKS Katowice i VFL Bochum do Norymbergii – tak w skrócie wyglądała dotychczasowa kariera 19-latka. Do tegorocznego beniaminka Bundesligi, ale w zasadzie do jego rezerw, przeniósł się początkiem lipca. Wystartował nie najgorzej, bo w 8 występach zdobył 2 bramki. Oficjalnie znajduje się w kadrze pierwszego zespołu, co może zwiastować jego przyszły debiut w niemieckiej ekstraklasie. Z kolei wcześniejsze lata Steczyk spędził w niemieckim odpowiedniku Centralnej Ligi Juniorów, gdzie wykręcił niezłe liczby. Znalazło się dla niego również miejsce w reprezentacjach Polski do lat 18 i 19. Napastnikiem interesował się również m.in. Górnik Zabrze, gdzie mógł liczyć na regularną grę u boku Igora Angulo. 19-latek pozostał jednak w Niemczech i oby ta decyzja pomogła mu w drodze na piłkarskie szczyty.

strózik
Rafał Rusek/PressFocus / Newspix

Sebastian Strózik (Cracovia)

Za ostatnim w dzisiejszym zestawieniu snajperem przemawiają przede wszystkim coraz częstsze występy w Ekstraklasie. 6 występów w ubiegłym i – jak na razie – 6 występów w obecnym sezonie ESA sprawiają, że 19-letni napastnik Cracovii jest poważnym kandydatem do pierwszej 11 w kadrze U-20. Ale przecież tak młody zawodnik nie mógł od razu wejść do szatni seniorów? Ano prawda, toteż znów wracamy do słowa klucz – CLJ. Strózik w barwach Cracovii U-19 zagrał niemal 50 razy, notując ciekawą statystykę – prawie 0,5 gola na mecz. Z orzełkiem na piersi wystąpił “zaledwie” trzykrotnie, będąc reprezentantem do lat 19.

strózik
Jakub Piasecki/Cyfrasport / Newspix

Z 19-latkiem wiąże się jeszcze ciekawa historia. Otóż Strózik wspomina o… swoim szlabanie na grę prawą nogą. Karę wymyślił jego ojciec, z zawodu elektryk, który nie był w ciemię bity i na piłce trochę się znał. Jego pomysł miał pomóc synowi w grze słabszą nogą, aby ten stawał się bardziej wszechstronnym zawodnikiem. A przecież nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. – Tata potrafił tak dwie godziny stać i obserwować. Bywało, że przy kolegach się irytowałem, i to bardzo. Ale wyszło mi to na dobre, wiem o tym. Takim zachowaniem tata przyczynił się w dużej mierze do tego, że teraz tu jestem. Dziś moja prawa noga oczywiście ciągle jest lepsza, ale na lewą nie mogę narzekać – wspomina Strózik.

Jak widać, przed trenerem Jackiem Magierą piekielnie trudna decyzja – wybór podstawowego napastnika na zbliżające się mecze towarzyskie, a także przyszłoroczne Mistrzostwa Świata do lat 20. Sparingi z pewnością pomogą selekcjonerowi podjąć właściwą decyzję, a my nie możemy się doczekać jej rezultatów. Let’s get ready to rumble!