zagłębie
Sportowe Opole

Niesamowita forma strzelecka i żelazna defensywa to coś, co cechuje Zagłębie Lubin. “Miedziowi” zmierzają po awans do półfinałów w zawrotnym tempie. Czy cokolwiek jest w stanie ich zatrzymać?

Najwięcej strzelonych bramek ze wszystkich drużyn Centralnej Ligi Juniorów U17, a także najmniej goli straconych (łącznie z Legią). Ku jesiennemu wyczynowi podopiecznych Bartosza Kwiatkowskiego ręce same składają się do oklasków. Jednak pomimo imponującego bilansu bramkowego piłkarzy Zagłębia, walka o tytuł mistrza jesieni grupy C toczyła się do samego końca. Bo przecież takim firmom jak Ruch Chorzów, Śląsk Wrocław czy Górnik Zabrze nie wypadało poddać się już przed dotarciem do mety (a właściwie dopiero półmetku). Finalnie to “Miedziowi” skończyli na czele stawki, gromadząc o jeden punkt więcej niż Górnik. Sam układ tabeli tej grupy pod koniec listopada zwiastuje nam emocjonującą wiosnę na południowym zachodzie Polski. Tym bardziej, że Zagłębie absolutnie nie zamierza osiąść na laurach…

WYWIAD Z JACKIEM MAGIERĄ! ZAJRZYJ TUTAJ PO WIĘCEJ

Drużyna liderów

Zabieg, który stosuje sztab szkoleniowy Zagłębia U17 może dziwić, ale jak widać przynosi efekty. Otóż w każdym spotkaniu “Miedziowych” opaskę kapitańską dzierży… inny zawodnik. Pozwala to na jednoczenie i integrowanie całej drużyny. Jej zawodnicy co najmniej przez jeden mecz mogą wcielić się w rolę lidera zespołu, co jeszcze lepiej przygotuje ich do seniorskiego futbolu, gdzie presja oraz odpowiedzialność ciążą na każdym kroku.
Udało się nam porozmawiać z obecnym kapitanem drużyny, Maksymilianem Trepczyńskim, który podsumowuje rundę jesienną w wykonaniu Zagłębia: “Wydaje mi się, że drużyna wykonała kawał dobrej roboty. Oczywiście zdarzyło się kilka wypadków przy pracy, lecz szczerze mówiąc – były one na własne życzenie. Mimo to udało nam się zdobyć pierwsze miejsce w rundzie jesiennej. Jednak to już przeszłość, teraz skupiamy się na rundzie wiosennej, od której tak naprawdę zależy wszystko”.

47 razy

Tyle bramek zdołali wpakować piłkarze trenera Kwiatkowskiego minionej jesieni. Inaczej niż w przypadku Resovii Rzeszów, tutaj dorobek strzelecki rozkłada się w miarę równomiernie na grupę piłkarzy. Najwięcej kast (7) zaliczył Patryk Kusztal, który uchyla nam rąbka tajemnicy zabójczej skuteczności “Miedziowych”: “Na każdej jednostce mamy jakiś motyw strzału do bramki. Oprócz tego w każdy czwartek mamy treningi pozycyjne. Ma to duże znaczenie podczas meczów ligowych”. W Lubinie podchodzą zatem do sprawy śmiertelnie poważnie, co przekłada się na wyniki. Zagłębie ma wiele sportowych argumentów utwierdzających w przekonaniu, że należą do grona faworytów do walki o mistrzostwo Polski CLJ U17.

Udoskonalanie kluczem do sukcesu

Kolektyw ekipy z Lubina to kolejny z atutów tej drużyny. Widać to zarówno na boisku, jak i poza nim. W składzie Zagłębia nie brakuje kluczowych postaci, jakimi są… defensorzy. W głównej mierze to dzięki ich świetnej dyspozycji młodzi piłkarze z Dolnego Śląska jesienią stracili jedynie 8 bramek! “Mamy bardzo dobrze obsadzoną obronę, co pokazuje mała ilość straconych bramek. Pomocnicy funkcjonują równie dobrze, lecz czasami nie wykorzystujemy wielu dogodnych sytuacji w meczu” – podkreśla Trepczyński. Patrząc na rezultaty spotkań “Miedziowych”, ciężko uwierzyć w słowa obecnego kapitana drużyny. 6:0 z Odrą Opole i Chrobrym Głogów czy 7:0 przeciwko Stilonowi z Gorzowa Wielkopolskiego zdecydowanie przeczą tej teorii. Jednak w momencie gdy popatrzymy na spotkania z groźniejszymi rywalami, to słowa Trepczyńskiego zaczynają nabierać sensu. Liderzy grupy C nieznacznie ulegali Górnikowi czy Ruchowi, a w drugim meczu przeciwko Odrze nie umieli przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, padł wówczas bezbramkowy remis. Nieskuteczność to nieodłączny element futbolu (szczególnie juniorskiego), ale mimo wszystko o “Miedziowych” byłbym spokojny. Wielokrotnie pokazywali pazur i zrobią to jeszcze nie raz również wiosną.

zagłębie
twitter.com; zdj. z meczu Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin

Bez treningów ani rusz!

Podobnie jak zdecydowana większość drużyn, piłkarze Bartosza Kwiatkowskiego rozpoczęli już okres przygotowawczy. Poza treningami specjalistycznymi aż roi się od sparingów, które mocno hartują drużynę przed decydującą fazą Centralnej Ligi Juniorów. Kapitan Zagłębia ujawnia ambicje panujące w Lubinie: “Przygotowania do sezonu idą pełną parą. Drużyna jest zdeterminowana, aby sięgnąć po półfinał, a także finał CLJ U17. Jeżeli chodzi o sparingi to mieliśmy ich dosyć sporo… Zremisowaliśmy z HSV Hamburg 1:1 po lepszej grze z naszej strony. Reszta sparingów zakończyła się wysokimi wygranymi. To podkreśla naszą pracę włożoną w okres przygotowawczy. Trenerzy nastawiają nas technicznie, taktycznie i mentalnie do przyszłej rundy”.

Zażarta batalia o awans

Wiosna w grupie C zapowiada się zatem pasjonująco. Z CLJ pożegnały się Stilon Gorzów Wlkp. i Chrobry Głogów. W roli beniaminków wystąpią rosnąca w siłę FC Wrocław Academy oraz SKS Gwarek Zabrze – były klub m. in. Łukasza Piszczka. Przed nami nowe rozdanie i nowe nadzieje, jednak creme de la creme to walka 4 pretendentów do awansu do półfinałów. Z Ruchem, Górnikiem i Zagłębiem powalczy zapewne Śląsk Wrocław. Nie zmienia to jednak faktu, że w tym zestawieniu “grubą rybą” będą “Miedziowi”. Ich awans będzie potwierdzeniem świetnej pracy wykonywanej w Akademii Piłkarskiej Zagłębia, a jego brak niemałą niespodzianką…