Elana
Andrzej Banaś / Dziennik Polski

Elana Toruń żegna się z CLJ na cztery kolejki przed końcem sezonu. Porażka 1:5 z Cracovią to już 17 przegrana podopiecznych Jarosława Białka w tym sezonie.

Przed sezonem skazywani na spadek. Utrzymania nie udało się wywalczyć, aczkolwiek przygodę w CLJ można uznać za odpowiedni materiał do dalszej pracy.

CLJ: KORONA LEPSZA OD WISŁY KRAKÓW – ZOBACZ TUTAJ!

Mecz w Toruniu dla gospodarzy był kluczowym. Matematyczne szanse na utrzymanie miały pociągnąć zespół do zdecydowanej walki do ostatniej minuty. W pierwszym, jesiennym meczu z Cracovią padł remis, więc i tym razem gospodarze mogli pokusić się o niespodziankę. Przyjezdni natomiast nie zamierzali ułatwiać zadania torunianom i już po pierwszej połowie prowadzili czterema bramkami. Zespół gości był wyraźnie nakręcony po ostatniej porażce z Jagiellonią Białystok. Kordian Wójs nie ukrywał, że dobry początek w Toruniu ustawił mecz w drugiej połowie.

45 minut nadziei na utrzymanie

Elana do pracy wzięła się po przerwie, choć Krakowianie raz jeszcze ugodzili zespół Jarosława Białka. Elana zaczęła grać składniej, a po wejściu na murawę Kacperskiego oraz Białasa stworzyli kilka groźnych akcji w polu karnym Cracovii. Ostatecznie po niespełna godzinie gry udało się zdobyć bramkę, a strzelcem wprowadzony z ławki Krystian Białas. Pierwszy kontakt z piłką zamienił na bramkę.

Mimo naporu toruńskiego zespołu “Pasy” już nie wypuściły kompletu oczek. Choć Elana w końcowej fazie meczu miała kilka groźnych sytuacji, to tego dnia zawodziła skuteczność. Mecz finalnie kończy się wynikiem 5:1 dla Cracovii i tym samym dla gospodarzy oznacza spadek z Centralnej Ligi Juniorów. Krakowianie dzięki wygranej utrzymali siódmą lokatę w tabeli, zbliżając się na dwa punkty do szóstej Pogoni.

MŚ U-20: KTO W ROLI “DZIEWIĄTKI” NA MUNDIALU? – SPRAWDŹ TUTAJ!

Dla części juniorów toruńskiej drużyny degradacja z ligi może okazać się bezbolesna. Zespół seniorów cały czas walczy o awans do I ligi, a po zwycięstwie z GKS-em Bełchatów mają na koncie tyle samo punktów co lider – Radomiak Radom.

Elana Toruń – Cracovia 1:5 (0:4)
BRAMKI: Krystian Białas – Daniel Pik x2, Jakub Sobecki, Michał Rakoczy, Patryk Zaucha