o szczyt
Młodzieżowy Futbol

Po warszawskich derbach przyszedł czas na kolejny hit w Centralnej Lidze Juniorów. Wicelider zagra z trzecią drużyną w tabeli. Miejsce Korony na szczycie jest zatem poważnie zagrożone.

Już w niedzielę do Szczecina przyjedzie Zagłębie, które plasuje się na 3. miejscu w tabeli, mając 26 punktów na koncie. Pogoń na tym polu nie odstępuje. To właśnie “Portowcy” znajdują się tuż za liderem, tracąc do Korony jedynie dwa punkty. Mecz pomiędzy “Miedziowymi” a szczecińską Pogonią może wyłonić nowego lidera CLJ!

Podopieczni Piotra Łęczyńskiego idą w ślady swoich poprzedników, nie zwalniając tempa. W obecnej kampanii pierwsze punkty stracili dopiero w meczu ze Śląskiem Wrocław po gradzie bramek w 6. kolejce rozgrywek. Ani Legia, ani Lech nie były w stanie zatrzymać szczecińskiej machiny. Wobec tego wyczyn grającego w kratkę Śląska na pewno zaskoczył niejednego kibica. To właśnie tego dnia “Portowcy” utracili fotel lidera na rzecz kieleckiego klubu, a już jutro po raz kolejny staną przed szansą, by to miejsce odzyskać.

CO DZIAŁO SIĘ W DERBACH STOLICY? KONIECZNIE SPRAWDŹ!

Wracają kadrowicze, powalczą o szczyt

Zespół ze Szczecina w dwóch ostatnich meczach nie był w stanie pokonać rywala. Najpierw to Arka była bliska “ujarzmienia smoka”, lecz w 90. minucie meczu wynik uratował Kacper Cichoń. Tydzień temu godnym rywalem okazała się Cracovia. Znaczącą rolę mogły odegrać powołania Huberta Turskiego i Kacpra Kozłowskiego do reprezentacji Polski U-17, jednakże trzeba przyznać, że ten zespół dziś wygląda inaczej. Wystarczy wyjąć jeden element ze szczelnej defensywy Pogoni i para Sadowski – Szczęśniak to za mało by zagrać na zero z tyłu. Mowa rzecz jasna o Dawidzie Rezaeianie, który również w klubie nie był dostępny ze względu na potrzebę gry w kadrze narodowej. Próba z Oskarem Potocznym, czy Bartkiem Bonieckim nie zaskoczyła.

W ten weekend Szczecinianie pokażą się w pełni okazałości i w dodatku zagrają na własnym terenie. Choć statystycznie lepiej im idzie poza obrębem swojego miasta, to bilans przeciwnika na tym polu wygląda zgoła inaczej. Gdy dorzucimy do tego dużą stawkę, jaką niewątpliwie jest pierwsze miejsce w tabeli, to na pewno zrobi się gorąco.

ŚWIEŻY PRZEGLĄD WYDARZEŃ NA BOISKACH CENTRALNEJ LIGI JUNIORÓW

“Zmotoryzowani” ostudzili zapędy? A może jednak kolejna odsłona “Błażej Czuban show”?

W CLJ o zmianę charakterów nie trudno. Tym bardziej, gdy mowa o czołówce. Raz ugięte nogi, bo w talii zostało ci jedynie kilka dziewiątek, a innym razem straszysz asami. W tym przypadku niewątpliwie jednym z “asów” Zagłębia Lubin jest Błażej Czuban, który do tej pory na swoim koncie zgromadził 9 goli. Taki wynik plasuje go na drugim miejscu w klasyfikacji strzeleckiej wraz z Długoszem (Korona Kielce) i Biernatem (Cracovia).

“Miedziowych” po serii pięciu zwycięstw, w których stracili – uwaga – jedną bramkę, złapała Jagiellonia. Remis, grając w osłabieniu to niewielki wymiar kary, lecz jak się okazuje – zachęta do walki dla reszty stawki. Z takim założeniem do Lubina w zeszły weekend przyjechał Motor Lublin. “Motorowcy” jedną stopą nad strefą spadkową, ale wciąż mający w swoich szeregach Szymona Raka. 18-letniego napastnika, grającego na Lubelszczyźnie nie można zlekceważyć, o czym świadczy ilość zdobytych bramek w ubiegłym, ale i obecnym sezonie CLJ. Podopieczni Marcina Cilińskiego nie znaleźli antidotum na defensywę przyjezdnych.

Po absencji w ostatnim meczu najlepszego strzelca Zagłębia, z pewnością możemy się spodziewać, że w Szczecinie zapragnie powiększyć swój dorobek bramkowy. Choć “Miedziowi” nie tracą wielu goli, to bilans bramkowy na wyjeździe nie imponuje. Teraz trzeba zagrać va banque, bo los bywa przewrotny, a szansa może uciec między palcami.