CLJ U-17 wydanie specjalne
Młodzieżowy Futbol

Ostatni artykuł rozwiał wątpliwości, czy warto czasem zajrzeć na nasze rodzime boiska, a dokładniej na rozgrywki młodych piłkarzy. To był dopiero raport z grupy A oraz B. Czas na kontynuację. Wydanie specjalne CLJ U-17 w drugiej odsłonie!

Wydanie specjalne CLJ U-17: Idąc śladem alfabetu, mamy grupę C (Dolnośląskie, Lubuskie, Opolskie, Śląskie):

Zagłębie Lubin – KS Stilon Gorzów Wielkopolski

Mieliśmy zacząć starciem lidera grupy C, a na ów spotkanie poczekamy do 4 października. Mecz odwołano, dlatego nie tracąc czasu – przechodzimy dalej. Przypomnimy jedynie, że Zagłębie jest obecnie liderem głównej klasyfikacji, a ekipa z Gorzowa zajmuje 6 miejsce.

Falubaz Zielona Góra 2:1 MOSiR Opole

Falubaz, który w ostatnim czasie występuje w prawdziwej loterii bramek (wygrana 5:0 ze Stalą Brzeg, przegrana 1:6 z Górnikiem Zabrze) teraz korzystać z koła ratunkowego nie musiał. Drużyna z Zielonej Góry jako faworyt tego starcia w końcowym rozrachunku nie zawiodła. Co prawda MOSiR Opole zajmuję ostatnią lokatę w tabeli ligowej, ale rozgrywki CLJ’tki mają to do siebie, że niewielka ilość drużyn w grupie skutkuję wieloma niespodziankami. Tym razem na to się nie zanosiło i to zespół z “miasta żużlu” po bramkach Bartosza Koniecznego i Kacpra Sawickiego odnosi zwycięstwo. Przeciwnicy zdołali raz umieścić piłkę w siatce za sprawą Daniela Matysek, ale to nie wystarczyło. Choć do stwierdzenia, iż był to jednostronny spektakl, wiele brakowało, to i tak goście muszą szukać punktów gdzie indziej.

Miedź Legnica 0-1 Górnik Zabrze

Oto i jest pojedynek “wielkiego” Górnika po ostatniej kolejce oraz “Miedzianki”, która prezentuje poziom nie gorszy od rywala. Mówiąc zwięźle – mecz kolejki. “Górnicy” do spotkania podchodzili z zamiarem wywiezienia kompletu punktów. Tylko to interesowało 14-krotnego mistrza Polski. W ostatniej kolejce pokazali swój pazur, pokonując, a nawet wręcz gromiąc Falubaz 6:1, dlatego jak to zwykle bywa – motywacja i forma jest, więc trzeba korzystać. Gospodarzom mimo wszystko nie było w smak oddawać ważnych punktów tym bardziej na własnym terenie. Tydzień wcześniej pewnie 3:0 pokonali przecież Stal Brzeg, a jeszcze wcześniej rozgromili obecnego wicelidera – Ruch Chorzów. Czekaliśmy, więc na “meczycho” nie tylko na papierze, ale i na murawie. W końcu się doczekaliśmy, ale chyba nie do końca tego, na co liczyliśmy najbardziej. Samo spotkanie można ocenić ponad przeciętną, ale gdyby szczerze zapytać postronnych obserwatorów to raczej bez większej historii. Górnik Zabrze zwycięża 1:0 i Ruch z drugą pozycją odskakuje im tylko jednym punktem.

Ruch Chorzów 4-1 Stal Brzeg

Na koniec w ramach metaforycznej klamry 6 kolejki rozegrano spotkanie chorzowskiego Ruchu ze Stalą Brzeg. Goście na Śląsk jechali, by przełamać impas. Brak wygranej w 3 kolejnych tygodniach potrafi złamać morale zespołu, ale przede wszystkim wpłynąć na formę graczy. Nie łatwo grać, gdy ciąży presja, a rywale tam na górze coraz bardziej się oddalają. Na szczęście (albo nieszczęście, zależy od perspektywy) KS Stilon Gorzów Wielkopolski nie grał w tym rozdaniu, więc pokonując “HKS” traciliby wyłącznie jeden punkt do 6 pozycji w tabeli. Ten jakże piękny scenariusz dalej pozostaje w strefie marzeń, a może lepiej powiedzieć, celów?

Jakby na to nie spojrzeć, sprawcą całego zajścia był właśnie klub z Chorzowa, bo gospodarze postanowili wlepić rywalom aż 4 bramki. Już po 12 minutach od pierwszego gwizdka arbitra mieliśmy gola. Jakub Rudek ostrzegł bramkarza Stali o nadchodzącym łomocie pierwszą bramką, a kilka minut później ukarał przeciwnika raz jeszcze. Przedostatni zespół grupy C wyszedł z kontrofensywą i dał kibicom nadzieję na pozytywny wynik. Bramkę zdobył Mateusz Lubczyk. Ruch nie miał zamiaru poprzestawać na jednobramkowym prowadzeniu i zdawać się na los. W 67 minucie Marcin Przybyła wziął sprawy w swoje ręce, a dokładnie minutę później za sprawą Jakuba Nowaka było już “pozamiatane”. Ruch Chorzów zalicza 3 zwycięstwo na swoim terenie i w tej walce Goliata z Dawidem, zwycięża ten pierwszy.

Zapowiedź 7 kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-17 (grupa C):

Stal BrzegZagłębie Lubin30 września, 12:00
Górnik ZabrzeRuch Chorzów30 września, 12:00
MOSiR OpoleMiedź Legnica30 września, 12:00
KS Stilon Gorzów Wielkopolski    –Falubaz Zielona Góra30 września, 11:00

 


 

Zamykamy grupą D (Lubelskie, Małopolskie, Podkarpackie, Świętokrzyskie), gdzie działo się tak niewiele, iż równie dobrze można było wybrać się na spacer do parku, czy na kawę do pobliskiej kawiarni.

Karpaty Krosno 1:1 BKS Lublin

Przyjezdni z Lublina mają fatalny bilans bramkowy w tym sezonie, ale mimo wszystko hart ducha nie pozwala im myśleć o spisaniu roku na straty. 5 pozycja w tabeli i różnica jednego zwycięstwa nad sąsiadami z góry (po tej kolejce). Jadąc do przedostatniej drużyny w grupie, myśleli tylko o podwyższeniu dorobku. Sukces nad gospodarzem zmniejszyłby stratę do jednego punktu i tym samym wysłał sygnał ostrzegawczy sąsiadującemu Motorowi Lublin. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, rzeczywistość jest zgoła inna. Karpaty Krosno postawiło się BKS-owi i wyrwało cenny punkt. Chociaż to właśnie goście otworzyli worek z bramkami za sprawą Krystiana Gontarza, to ekipa z Krosna szybko dziurę załatała. Bohaterem – Karol Czerny. Mecz kończy się podziałem oczek.

Kadra U-18
PZPN
Stal Mielec – Cracovia

Kolejny mecz, kolejne widowisko zabrane z 6 kolejki. Na początku tego artykułu wspomnieliśmy o przełożeniu spotkania Zagłębia z gorzowskim klubem, a tutaj znów zabierają nam świetnie prognozujące widowisko. Wicelider kontra trzeci zespół w grupie i… poczekamy do 4 października.

Motor Lublin – Juventa Starachowice

Za mało abstrakcji? Dorzućmy coś jeszcze. Meczu Motoru z Juventą również w pierwotnym terminie nie mieliśmy okazji obejrzeć. Pojedynek obydwu ekip przełożono na 11 października.

Korona Kielce 1-0 AP 21 Kraków

Raport kończymy skromnie, bo obecny lider w sobotę mierzył się z ostatnią drużyną w tabeli. Wynik mógł być jednoznaczny i gospodarze kibiców nie zawiedli. Chociaż o sensacji można w pewnym sensie wspomnieć, bo przecież wynik 1:0 to chyba najniższy wymiar kary. Czekając na takie spotkania, przeważnie liczymy również na grad goli. Tym razem AP 21 Kraków utrzymuje swoją statystykę. Jaką? Mniej straconych bramek na wyjeździe niż u siebie. Jedynym katem w ów meczu został Oskar Sewerzyński, który w 76 minucie z ostrego konta pokonał bramkarza rywali.

Zapowiedź 7 kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-17 (grupa C):

AP 21 KrakówKarpaty Krosno30 września, 12:00
Juventa StarachowiceKorona Kielce1 października, 15:00
CracoviaMotor Lublin30 września, 13:00
na stadionie Orła Piaski Wielkie
BKS LublinStal Mielec30 września, 12:00

 

Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Także to podsumowanie 6 kolejki Centralnej Ligi Juniorów (wydanie specjalne). Zapraszamy Was do przeczytania pierwszej części (grupa A i B), gdzie działo się zdecydowanie więcej. Gorąco zachęcamy do śledzenia dalszej części sezonu!