Mbappé
Tapeteos

Już dziś moment, na który wszyscy czekaliśmy – wielki finał cyklu MF TOTS. No dobra, pewnie większość z nas jednak bardziej wyczekuje inauguracji mundialu, niemniej jednak warto postawić kropkę nad “i” poprzez zakończenie cyklu, który był wspólnym dziełem całego naszego zespołu oraz naszych czytelników.  

Plan na dziś jest prosty. Zaczniemy od prezentacji ofensywnej trójki, która uzupełni nasz skład, a na koniec czeka nas krótkie podsumowanie. Przechodząc zatem do meritum, możemy powiedzieć, że do wyłonienia ostatniego tercetu potrzebne było tylko jedno głosowanie.

Do wyścigu, w którym tylko trzy pierwsze miejsca mogły być powodem do radości, przystąpiło aż 10 zawodników. Leon Bailey (Bayer 04 Leverkusen), Patrick Cutrone (AC Milan), Richarlison (Watford), Ousmane Dembélé (FC Barcelona), Kylian Mbappé (PSG), Jean-Kévin Augustin (RB Lipsk), Marcus Rashford (Manchester United), Dawid Kownacki (Sampdoria), Justin Kluivert (Ajax Amsterdam) oraz Mikel Oyarzabal (Real Sociedad). Fantastyczna grupa, które w minionych miesiącach była postrachem dla golkiperów niemal w całej Europie. Uważam, że wybór – ze względu na ilość, ale i na jakość zawodników – tylko trójki spośród nich był prawdziwym wyzwaniem. Lud jednak przemówił, a jego wola w imię demokratycznych zasad została przez nas spełniona.

Złote dziecko francuskiego futbolu 

Na najwyższym stopniu bez niespodzianki. Głosowanie wygrał Kylian Mbappé , który znów udowodnił, że jest kimś więcej niż tylko młodym piłkarzem. 46 występów w barwach PSG, w których 19-letni Francuz zdobył 21 bramek i zanotował 16 asyst. Choć to wynik minimalnie gorszy od tego osiągniętego w sezonie 2016/2017, to nie można zapominać, że w klubie ze stolicy Francji Mbappé często pełnił rolę skrzydłowego. Niezależnie jednak od pozycji na boisku styl byłego gracza Monaco porywa tłumy. Urodzony w 1998 roku zawodnik sprawia wrażenie osoby bawiącej się grą. Świetny drybling, niesamowita szybkość i jeśli do czegoś mam się przyczepić to tylko do gry z lepszymi rywalami (czytaj: z Realem Madryt). Mbappé wciąż miewa problemy ze wzięciem ciężaru gry na swoje barki, co pokazał dwumecz z “Królewskimi”. Można mu to jednak wybaczyć, pamiętając, że chłopak ma jeszcze czas, aby popracować nad tym elementem. Jeśli Neymar spakuje walizki i wyjedzie z Paryża, to Kylian będzie miał niepowtarzalną okazję stać się liderem swojego zespołu.

Mbappé
AFP (na zdjęciu: Kylian Mbappé)

Jamajski luz na niemieckich boiskach 

Jako drugi linię metę przekroczył gracz Bayeru Leverkusen – Leon Bailey. 20-letni Jamajczyk ma za sobą naprawdę wspaniały sezon w szeregach “Aptekarzy”. Chyba nikt, nawet najwięksi zwolennicy jego talentu, nie spodziewał się, że skrzydłowy wykręci takie wspaniałe liczby. 34 rozegrane mecze, 12 zdobytych goli oraz 6 asyst. Wynik więcej niż dobry. Sama gra i jej wpływ na zespół również na szalenie wysokim poziomie. Jego niewyobrażalna dla zwykłego śmiertelnika szybkość, w połączeniu z kapitalną techniką, to mieszanka iście wybuchowa. Bailey marzy o grze w Premier League, a patrząc na to w jaki sposób przebiega jego rozwój, można być niemal pewnym, że Jamajczyk dopnie swego i już wkrótce zawita na Wyspach.

Mbappé
Getty Images, Matthias Hangst (na zdjęciu: Leon Bailey)

Midas z Manchesteru 

Wspominając o Premier League, wywołałem wilka z lasu. Owym wilkiem jest człowiek, który jest dla mnie wcieleniem Midasa – Marcus Rashford. Podobnie jak władca Frygii Anglik zamienia wszystko czego się dotknie w złoto. Z tą różnicą, że dla młodego gracza ten dar nie jest utrapieniem, a przepustką na piłkarski szczyt. Doskonale pamiętamy okres, gdy Rashford wchodził do pierwszej drużyny Manchesteru, a każdy jego debiut w kolejnych rozgrywkach kończył się trafieniem w debiucie. W minionym sezonie 20-latek również potrafił wprawić w osłupienie kibiców na całym świecie. Dwa gole z Liverpoolem kibice zapamiętają na długi czas. I choć w ekipie prowadzonej przez Jose Mourinho Rashford nie jest postacią pierwszoplanową, to na swoim koncie zdołał zapisać 13 trafień i 9 asyst. Dużą zaletą urodzonego w 1997 roku Anglika jest jego uniwersalność. Nie każdy potrafi odnaleźć się zarówno na skrzydle, jak i na środku ataku. Jeśli “The Special One” nie wpadnie na godny pożałowania pomysł odsunięcia Rashforda od gry, to o przyszłość tego piłkarza możemy być zupełnie spokojni.

Mbappé
Getty Images (na zdjęciu: Marcus Rashford)

Wszystko jasne!  

Mbappé

Pierwszy skład: Donnarumma, Alexander-Arnold, Upamecano, de Ligt, Sessegnon, Ruben Neves, Aouar, Bentancur, Mbappé, Bailey, Rashford
Ławka rezerwowych: Lafont, Hakimi, Tierney, Tousart, Havertz, Kluivert, Cutrone

Jak widzicie na załączonym obrazku postanowiliśmy również wyłonić ławkę rezerwowych naszej “11” MF TOTS. Zostali tutaj wyróżnieni zawodnicy, którzy otrzymali największą ilość głosów, ale zostali wyprzedzeni przez graczy pierwszego składu. Rzucać w oczy może się brak środkowego obrońcy, ale na tej pozycji może również grać Kieran Tierney, więc wszystko zostało przemyślane. O mały włos, a bym zapomniał! Jeśli chcecie zobaczyć, jak taki skład prezentowałby się w trybie FIFA Ultimate Team to zapraszamy Was tutaj.

Tym sposobem dobrnęliśmy do samego końca. To już koniec pierwszej edycji plebiscytu MF TOTS, w którym wyróżniliśmy najlepszych młodzieżowców minionych miesięcy. Z tego miejsca chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za udział. Mam nadzieję, że wspólnie zrealizujemy jeszcze niejeden projekt!

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ