Jarosza, Wiech, Truchel, Polki o włos
pixabay (jarmoluk)

W minionym tygodniu młode reprezentantki Polski rywalizowały w turnieju eliminacyjnym do Mistrzostw Europy. Mimo dobrej gry, niestety nie udało im się uzyskać awansu.

Pierwsze spotkanie na turnieju w Szwecji, podopieczne Niny Patalon rozegrały przeciwko drużynie gospodyń. 45 minut gry, mimo, iż bez bramek, obfitowało w sytuacje z obu stron. Druga połowa to koncert gry “Biało-czerwonych”. Dziewięć minut po zmianie stron wynik otworzyła Kinga Kozak, a po kolejnych dwudziestu kolejną bramkę dołożyła Wiktoria Zieniewicz. Wygrana 2:0 bez wątpienia dodała Polkom pewności siebie w kontekście walki o awans na czempionat rozgrywany w Bułgarii.

HOLENDERSKI ZESPÓŁ PODBIJA POLSKIE BOISKA! SPRAWDŹ!

Kolejny mecz w ramach grupy trzeciej reprezentantki Polski rozgrywały z teoretycznie najsłabszą Słowacją. Przewaga “Biało-czerwonych” została dość szybko udokumentowana. Już w 19 minucie piłkę do siatki skierowała Amelia Bińkowska. Jak się okazało, trafienie piłkarki Olimpii Szczecin było jedynym golem w tym spotkaniu, które przedłużyło szanse na wyczekiwany sukces. W korespondencyjnym pojedynku Hiszpanki jednak w dalszym ciągu zajmowały pierwsze miejsce, dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu (6:0 przy bilansie Polek 3:0 – przyp. red.). Po końcowym gwizdku stało się jasne, że decydujące będzie bezpośrednie starcie.

“Taka drużyna to rzadkość”

Piątkowe spotkanie z reprezentacją Hiszpanii było okazją do rewanżu za wysoką porażkę 5:0 podczas zeszłorocznych Mistrzostw Europy. Zmotywowane i pełne wiary w sukces Polki niestety nie zdołały powstrzymać dobrze dysponowanych rywalek. Po pierwszych 45 minutach gry na tablicy widniał wynik 0:2. Dziesięć minut po wznowieniu gry, swoją drugą bramkę w meczu zdobyła Carillo Moreno, ustalając wynik spotkania na 3:0 i pieczętując awans Hiszpanek na tegoroczne Euro.

W rozmowie z naszym portalem, mecze kwalifikacyjne podsumowała Anna Konkol, defensorka na co dzień występująca w GKS Katowice: “Podsumowując Turniej Elite Round myślę, że mimo braku awansu, z każdego rozegranego meczu możemy być zadowolone i wyciągać wiele pozytywów. Byłyśmy drużyną od początku do końca i starałyśmy się realizować jak najlepiej nasze założenia taktyczne. Walczyłyśmy, ale nie było nam dane wygrać. Być może zabrakło nam trochę szczęścia. Bez wątpienia jednak Hiszpania to naprawdę bardzo dobra reprezentacja, z którą udało nam się nawiązać równorzędną walkę o każdy centymetr boiska i każdą piłkę! Jestem dumna z tego, że mogłam być częścią tak wspaniałego zespołu. Taka drużyna to rzadkość. Udało nam się zbudować coś, czego wiele drużyn nam zazdrościło i uważam, że wykonałyśmy kawał dobrej roboty”!