Bartłomiej Zalewski u15 Bohniewicz, turniej w La Mandze, Stadnicki
r-gol.com

Reprezentacja Polski do lat 21 stoi przed arcytrudnym zadaniem. Podopieczni Czesława Michniewicza przegrali pierwszy mecz barażowy z Portugalią 1:0 i we wtorek w Chaves, jeśli marzą o awansie, będą musieli pokonać reprezentacją z zachodniego krańca Europy co najmniej dwiema bramkami. W walce o wyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa Europy nie pomogą Paweł Bochniewicz i Paweł Stolarski. 

Zarówno Bochniewicz, jak i Stolarski nie wystąpili również w pierwszym meczu z Portugalią. Teraz, z powodów zdrowotnych, zapadła decyzja o ich wyjeździe ze zgrupowanie. Nie można jednak zapominać o wkładzie obu zawodników w eliminacjach do ME.

Występujący na co dzień na pozycji środkowego obrońcy Bochniewicz, w kadrze U-21 zadebiutował w marcu 2016 roku. Następnie powrócił do reprezentacji U-20, aby z powrotem zagościć w szeregach najstarszej spośród młodzieżowych kadr. Defensor Górnika Zabrze w eliminacjach wystąpił we wszystkich meczach fazy grupowej.

KONIEC ZNAKOMITEJ PASSY CRACOVII W CLJ! SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY BOLESNEJ PORAŻKI ZE ŚLĄSKIEM!

Drugi Paweł – Stolarski – obecnie broni barw warszawskiej Legii. Prawy obrońca przeszedł drogę bardzo podobną do tej, którą przebył Bochniewicz. Debiut w reprezentacji do lat 21 zanotował w listopadzie 2015 roku z Ukrainą, a następnie po występach w kadrze U-20, powrócił do niej w październiku minionego roku. W eliminacjach do europejskiego czempionatu rozegrał sześć spotkań od pierwszej do ostatniej minuty.

Polacy zapewnili sobie udział w barażach po tym, jak znaleźli się w gronie najlepszych drużyn, które w grupach eliminacyjnych uplasowały się na 2. miejscu. Jeśli we wtorek biało-czerwoni nie zdołają odmienić losów dwumeczu, po raz kolejny mistrzostwa Europy U-21 odbędą się bez udziału reprezentantów naszego kraju.