Strona główna Artykuły Nowinki Zakupowe szaleństwo Arsenalu

Zakupowe szaleństwo Arsenalu

0
46
Arsenal

Gdy Unai Emery obejmował stery w Arsenalu, chyba nikt nie spodziewał się takiej aktywności włodarzy z czerwonej części Londynu na rynku transferowym. W ostatnich kilku godzinach do klubu dołączyło trzech nowych piłkarzy. Była to czwarta, piąta i szósta transakcja dokonana przez Kanonierów w ostatnich tygodniach. 

Pierwszym, a zarazem najważniejszym nabytkiem The Gunners jest rzecz jasna Lucas Torreira. 22-letni defensywny pomocnik zachwycił swoją postawą na Mistrzostwach Świata w Rosji. Jednak jego przejście do Arsenalu było już pewne przed startem imprezy czterolecia. Włodarze Arsenalu muszą być z tego faktu niezmiernie zadowoleni. Gdyby przyszło im negocjować z Sampdorią w tej chwili, to kwota transferu z pewnością byłaby wyższa niż 30 milionów euro. Urugwajczyk mimo młodego wieku zagrał już ponad 100 spotkań w profesjonalnej piłce. Przez ostatnie dwa lata był ostoją drugiej linii Sampdorii. Wcześniej reprezentował barwy innego włoskiego klubu – Pescary. Torreira złożył podpis pod pięcioletnim kontraktem.

Arsenal (na zdjęciu: Lucas Torreira)

Kolejną inwestycją – tym razem zdecydowanie bardziej długoterminową – jest Sam Greenwood. Zawodnik do tej pory reprezentował barwy Sunderlandu. W zeszłym sezonie napastnik zaliczył sześć trafień i taką samą ilość asyst w 15 występach w Premier League U18. Efekt? Zainteresowanie ze strony takich klubów jak Manchester United, czy Liverpool. Koniec końców Greenwood trafił jednak do czerwonej części Londynu. Snajper zwiążę się z Arsenalem na mocy stypendium sportowego. Profesjonalny kontrakt Anglik będzie mógł podpisać dopiero w styczniu. Wtedy też przyjdzie mu świętować swoje 17. urodziny.

Pewne jest również przejście do klubu 19-letniego francuskiego pomocnika. Matteo Guendouzi, bo o nim mowa złożył dziś podpis pod pięcioletnim kontraktem. Klub nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia, aczkolwiek na instagramie można z łatwością znaleźć moment podpisania umowy. Jak donoszą media, wychowanek PSG, który od lipca 2014 roku reprezentował barwy Lorient, kosztował Arsenal 7 milionów funtów. Guendouzi zaliczył w minionym sezonie 18 meczów na zapleczu francuskiej Ekstraklasy. Jak można zatem przypuszczać, w pierwszym okresie swojego pobytu w Londynie nie będzie on nadzwyczaj ważnym zawodnikiem w talii Unaia Emery’ego.

Czy to koniec zakupów Arsenalu? Konia z rzędem temu, kto przewidzi, co czeka nas jutro, czy pojutrze. Kanonierzy już teraz mają za sobą, przynajmniej na papierze, najlepsze okienko transferowe od lat. Jeśli zdecydują się na kolejne ruchy na rynku transferowym, to najwięksi rywale znów na poważnie będą musieli zacząć brać kandydaturą Arsenalu na zespół walczący nawet o mistrzostwo kraju.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ