komunikacja

Poradnik Młodzieżowego Futbolu to cykl artykułów skierowanych do młodych piłkarzy, ich rodziców, a także trenerów. Autorami tekstów są sami fachowcy, dlatego wszystkie zawarte tutaj informacje są niezwykle cenne i każdy z pewnością znajdzie w nich coś dla siebie. Zapraszamy do lektury!

AUTORZY
Jakub Ostrowski, Tomasz Babiarz – Ostrowski & Babiarz Trainers Group – indywidualności, ale wyróżnia ich kompromis, tolerancja i zrozumienie. Profesjonaliści, ale potrafią przyznać się do błędu, umieją słuchać innych i siebie nawzajem. Dwie różne osobowości, ale mają wspólne poczucie humoru, z szacunkiem traktują drugiego człowieka, zmobilizował ich wspólny cel – pomagać.

 

Prowadząc Piłkarza – prowadząc Dziecko,
czyli o odpowiednim doborze kryteriów sukcesu oraz o stawianiu pytań kluczowych

“Lepiej chyba pójść choćby kawałek dobrą drogą, niż zajść daleko, lecz źle.”

/Platon/

Słowem wstępu…

Jesteśmy w kolejnym etapie serii naszych artykułów opowiadających o realizowanym przez nas projekcie Prowadząc Piłkarza – Prowadząc Dziecko… Z nieukrywaną radością dzielimy się kolejnymi doświadczeniami, z jakimi przychodzi nam się spotykać. Doświadczeniami, które utwierdzają nas o słuszności naszych wyborów dotyczących głównych założeń projektu. Za nami dwa artykuły. Pierwszy zatytułowany Prowadząc Piłkarza – prowadząc Dziecko, czyli słów kilka o wychowaniu w systemie szkolenia piłkarzy[1], opowiadający o głównych założeniach projektu oraz kolejny, wdrażający do szczegółowych zagadnień Prowadząc Piłkarza – prowadząc Dziecko, czyli słów kilka o umiejętnym stawianiu celów[2], w którym przybliżyliśmy Czytelnikom, jak ważne w całym procesie jest właściwe formułowanie celów, jakże niezbędnych do funkcjonowania klubu i wszystkich jego podmiotów.

Dziś temat kolejny. Temat, który w pewien sposób – wspólnie z postawionym celem bądź celami – wprowadza nas w jednostkę treningową. O co chodzi? Aby trening mógł się rozpocząć, poza sprawami stricte organizacyjnymi, przygotowujemy drużynę i zawodników do treningu w sposób merytoryczny, dotyczący treści treningu. Aby wejście w zajęcia było pełne, muszą pojawić się poza celami jeszcze dwa elementy, o których mowa będzie w tym artykule. Są to kryteria sukcesu oraz pytania kluczowe. Tylko wtedy jesteśmy gotowi przejść do praktycznej strony treningu.

Spróbujmy jeszcze słowem wstępu wprowadzić Państwa w zagadnienie, tworząc na potrzeby tegoż artykułu definicje powyższych sformułowań, które będą nam towarzyszyć przez cały artykuł. A zatem przywołując Multimedialny słownik języka polskiego (PWN wersja 2.0, Warszawa 2006):

  • Kryterium – czynnik lub czynniki, na podstawie których dokonujemy oceny, wyboru lub kwalifikacji czegoś.
  • Sukces – pomyślny wynik jakiegoś przedsięwzięcia, osiągnięcie zamierzonego celu.

Łącząc te dwie niezależne od siebie definicje – kryterium i sukces – odnajdujemy jedną, spójną:

  • Kryteria sukcesu – zespół takich czynności, które dziecko, piłkarz powinien znać w teorii, umieć pokazać, potrafić zastosować w praktyce. Pomagają mu one pomyślnie zrealizować postawiony cel sportowy.

Ta definicja, mimo że krótka i zwięzła, zawiera w sobie całą esencję informacji, które raz poznane ułatwią, a zarazem sfundamentalizują i uspójnią cały proces treningowy.

Natomiast co do pytania kluczowego – to takie pytanie, które w naturalny sposób związane jest z celem zajęć, a jednocześnie jest tak prowokacyjnie sformułowane, że uruchamia świadomość piłkarza, a w trakcie poszukiwania odpowiedzi ukazuje szerszą perspektywę zagadnienia, często łącząc wiedzę piłkarską z innymi dziedzinami życia. Odpowiedź na pytania kluczowe pozwoli dziecku/piłkarzowi samemu ocenić, po pierwsze, stopień zrealizowanego celu, a po drugie, wskazać konkretne obszary do pracy.

Główne założenia – kryteria sukcesu oraz pytanie kluczowe…

Nasze rozważania chcielibyśmy rozpocząć od krótkiego powrotu do poprzedniego artykułu, w którym to, jak już na wstępie zaznaczyliśmy, była mowa o umiejętnym stawianiu celów. Celów różnych: małych, dużych, piłkarskich, społecznych, komunikacyjnych. Spectrum jest ogromne. Cel determinuje wszystkie działania. Jest nadrzędny i najważniejszy w całym procesie. Wspólne, umiejętne stawianie celów, adekwatnych do naszych możliwości i możliwych do osiągnięcia jest kluczem do sukcesu. Tylko wtedy jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim warunki do rozwoju. Jest to jedyna skuteczna droga do tego, aby nie zgubić siebie, ale przede wszystkim do tego, aby nie zgubić po drodze żadnego z podopiecznych. Dać szansę na spełnianie marzeń. Marzeń o byciu piłkarzem, świadomym piłkarzem, gotowym na każdą przeszkodę, czekającą na wyboistej drodze kariery. Jak to jednak zrobić, aby móc realizować cele, mając nad nimi całkowitą kontrolę? Za to właśnie są odpowiedzialne kryteria sukcesu oraz odpowiednio dobrane i postawione pytanie kluczowe. Aby artykuł był dla Państwa jak najbardziej czytelny, przygotowaliśmy dla Państwa krótki przewodnik:

Po co są?

Kryteria sukcesu sprawdzają stopień osiągnięcia celu/celów. Dotyczy to wszystkich stawianych celów, niezależnie od przestrzeni, w której dany cel został postawiony. Tak na dobrą sprawę jedno bez drugiego nie może istnieć. Nie można bowiem zrealizować celu, jeżeli nie dobierzemy odpowiednich kryteriów sukcesu. A realizując proces treningowy na bazie samych kryteriów bez postawionego celu, nie znajdujemy żadnych odpowiedzi dotyczących rozwoju dziecka/piłkarza. Im bardziej szczegółowo i odpowiednio dobrane są kryteria, tym bezpieczniej przebiega cały proces. Można je potraktować jako drogowskaz do realizacji celów, a także jako narzędzie/sposób pozwalające ocenić stopień rozwoju zawodnika i jego reakcji na postawione przed nim wyzwania.

Jak się je tworzy?

Gdy już wiemy, po co są i do czego służą kryteria sukcesu, spróbujmy przyjrzeć się sposobowi ich tworzenia. Pierwszą, niezbędną i zarazem najważniejszą kwestią, która jest nam potrzebna do odpowiedniego ich doboru, jest posiadanie wiedzy o drużynie i wszystkich jej zawodnikach. Taka wiedza pozwala nam tak dobierać kryteria, aby były one adekwatne do możliwości grupy i wszystkich jednostek do niej należących. Można się tutaj pokusić o tezę, którą na bazie dyskusji można podtrzymać lub obalić, ale mówić o niej powinniśmy. Otóż często jest tak, że my, trenerzy, nie mamy dostatecznej wiedzy na temat własnej drużyny. Wiedza nasza zazwyczaj opiera się głównie na obserwacji, rozmowie, czasami są to testy sprawnościowe lub specjalne, ale jest to wiedza o piłkarzu, a nie o dziecku. Nie wiemy, czy dziecko wraz ze swoim rozwojem poradzi sobie z realizowaniem celów na podstawie kryteriów adekwatnych do jego aktualnego stanu. Może być tak, że aktualnie jest gotowe na duże wyzwania, a my dobieramy mu kryteria, które zatrzymują jego rozwój, bo nie są wyzwaniem! W innym przypadku kryteria mogą być za “szerokie” i dziecko-piłkarz “spala” się, bo wyzwanie jest zbyt duże. Stąd tak ważna jest wiedza o grupie, nie tylko z zakresu umiejętności czysto piłkarskich, ale także wiedza o osobowościowych uwarunkowaniach naszych piłkarzy, poziomie ich samooceny, a także poziomie integracji grupy, etapie rozwoju, na którym jest drużyna, charakterystycznych rolach, w które (nieświadomie) wchodzą jej członkowie, itp. W swojej pracy jako Ostrowski&Babiarz Trainers Group, zanim wprowadzamy do drużyny/klubu rozwiązania naprawcze, znaczną uwagę i czas poświęcamy na precyzyjną i pogłębioną diagnozę drużyny, zarówno w aspekcie piłkarskim, jak i psychospołecznym.

Kryteria sukcesu muszą być podporządkowane realizacji celu. Powinny być tak sformułowane, aby wszyscy uczestnicy czy to drużyna, czy zawodnik, wiedzieli, że cel uda się zrealizować, jeżeli spełni się wszystkie odpowiednio dobrane kryteria sukcesu.

Jak się wdraża/jak się stosuje?

Posiadając już wiedzę o drużynie i wszystkich jej zawodnikach, wiedząc, że nadrzędną sprawą jest cel i idące z nim w parze niezwykle ważne kryteria sukcesu, możemy przystąpić do ich formułowania i wdrażania do treningu. Zazwyczaj jest tak, że na początku procesu uruchamiania pracy na bazie celów, to trener jest odpowiedzialny za ustalenie odpowiednich kryteriów sukcesu. Ściśle określony cel i na początek maksymalnie 2, 3 adekwatne do celu “drogowskazy” są wystarczające. Uświadamiają one drużynie bądź zawodnikowi, co już wie, co już umie. Pobudzamy w ten sposób świadomość do działania, uruchamiamy procesy analizowania własnej wiedzy i umiejętności. Na podstawie drogowskazów nazywamy wprost te elementy, które już zna w teorii i w praktyce, będąc gotowym do realizacji wyzwania, jakim jest postawiony przed nim cel. Dzięki czytelnemu przekazowi dotyczącemu doboru kryteriów sukcesu automatycznie wzmacniamy w drużynie i zawodniku to, co już potrafią, uruchamiając motywację wewnętrzną do działania.

Kontynuując krótkie rozważania dotyczące sposobu wdrażania i stosowania kryteriów sukcesu, pozwolimy sobie wstępnie wspomnieć o tematyce, która poruszona zostanie przez nas w artykule nr 4, jednak już teraz istotne jest wspomnienie o tym zagadnieniu, choćby przez chwilę. Dotyczy ono udzielania informacji zwrotnej. Odpowiednio dobrane kryteria sukcesu podporządkowane realizacji określonego celu są dla nas jedyną bazą informacji, na której możemy się oprzeć, udzielając piłkarzom – drużynie jakiejkolwiek informacji w trakcie bądź po zakończeniu danej jednostki treningowej, mikro- bądź też makrocyklu. Wszelkie omówienia i odniesienia się do treści treningowej – w trakcie jego trwania lub po zakończeniu – wykraczającej poza ramy ustalonych wcześniej kryteriów sukcesu powodują chaos informacyjny, przekierowuje świadomość trenującego na inne tory, powodując dezorganizację procesu myślowego mającego swoje konsekwencje w rozproszeniu posiadanych zasobów drużyny lub piłkarza, braku świadomości wdrażanej nowej wiedzy bądź umiejętności piłkarskich. Co gorsza, dziecko/piłkarz zaczyna traktować informację zwrotną jako ocenę, krytykę, “przytyk personalny”. I w zależności od jego konstrukcji osobowościowej i poziomu poczucia własnej wartości, albo się podda i odpadnie, albo zostanie, ale przestanie w ogóle słuchać tego, co mówi trener, bo przecież to nie jest merytoryczne, lecz personalne. Młody piłkarz może wybrać jeszcze jedną drogę, tzw. piłkarską turystykę, czyli częste zmiany barw klubowych, które będą rozwiązaniem zawsze w sytuacji kryzysu, zestawienia się z progiem rozwojowym. Jak mam bowiem ów kryzys pokonać, gdy nie mam konkretnych wskazówek – narzędzi?

Brak oparcia informacji zwrotnej na fundamencie cele – kryterium sukcesu nam trenerom również niezwykle utrudnia pracę. Co mamy wzmacniać? Na czym się skoncentrować? Które postawy/zachowania piłkarskie wyciszać, a które wzmacniać? Chaos i zagubienie w tym obszarze powoduje, że wzmacniamy wszystko i nic zarazem, a zawodnicy nieświadomie podzielą się na: “gwiazdy”, które zawsze i wszędzie są najlepsze (co gorsza, w którymś momencie bez konstruktywnej informacji zwrotnej przestaną się rozwijać), “niewidocznych”, którzy nie są źli, ale poczucia, że są dobrymi piłkarzami również nie mają, oraz na “nieudaczników”, którzy mają poczucie, że cokolwiek nie zrobią i tak będą skrytykowani. To niestety my – trenerzy wprowadzamy ten chaos!
________________________________________

[1] Asystent Trenera – nr 1/2016 (14).

[2] Asystent Trenera – nr 2/2016 (15).

 

KONIEC CZĘŚCI I TEGO ARTYKUŁU

Źródło: Asystent Trenera, nr 03/2016 (16)

Poradnik MF: Mecze dzieci – wynik czy zabawa?