Zakopane – Młodzieżowy Futbol http://mlodziezowyfutbol.pl portal informacyjny o piłce młodzieżowej Fri, 16 Aug 2019 10:50:40 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.1.3 http://mlodziezowyfutbol.pl/wp-content/uploads/2018/07/cropped-MFLOGOnew-32x32.png Zakopane – Młodzieżowy Futbol http://mlodziezowyfutbol.pl 32 32 Różnice między polskim a amerykańskim szkoleniem! [WYWIAD] http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/wywiady/selim-talbi-wywiad/ Sun, 28 Oct 2018 12:57:55 +0000 http://mlodziezowyfutbol.pl/?p=13795 Podczas turnieju BellSport Cup w Zakopanem mieliśmy okazję porozmawiać i podpytać o parę kwestii trenera drużyny Chicago Fire, którzy do Zakopanego musieli lecieć aż 12 godzin z przesiadką w Budapeszcie. Ostatecznie nie dali szans rywalom i wygrali cały turniej, nie tracąc nawet jednej bramki! Zapraszamy na rozmowę z Selimem Talbi! Bartek Lodko (Młodzieżowy Futbol): Jak […]

Artykuł Różnice między polskim a amerykańskim szkoleniem! [WYWIAD] pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Podczas turnieju BellSport Cup w Zakopanem mieliśmy okazję porozmawiać i podpytać o parę kwestii trenera drużyny Chicago Fire, którzy do Zakopanego musieli lecieć aż 12 godzin z przesiadką w Budapeszcie. Ostatecznie nie dali szans rywalom i wygrali cały turniej, nie tracąc nawet jednej bramki! Zapraszamy na rozmowę z Selimem Talbi!

Bartek Lodko (Młodzieżowy Futbol): Jak się panu podoba w Polsce, w Zakopanem?

Selim Talbi: Zakopane to piękne miasto. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mogliśmy tu być. Jest to bardzo dobre miejsce do rozgrywania turniejów, z dużą ilością gór, lasów. Dla zawodników z wielkiego miasta, jakim jest Chicago (mieszka tam ok. 2,8 mln osób przyp. red.) jest to nowe doświadczenie.

MF: Pierwszy raz jesteście na turnieju w Europie?

ST: To nie jest pierwszy turniej zagraniczny dla piłkarzy, ale pierwszy, na który polecieliśmy do Europy. Byliśmy w tym roku na turnieju w Meksyku.

MF: Poziom na turnieju BellSport Cup pana zdaniem jest wysoki?

ST: Na turnieju jest bardzo wysoka intensywność gry. Sporo drużyn bazuje na grze fizycznej, co jest nowością dla nas. Kilka zespołów grało bardzo mądrze, wymieniali dużo podań i stwarzali sobie sporo okazji strzeleckich. W USA styl gry jest trochę inny, więc cieszymy się, że mogliśmy grać z zespołami, które skupiają się na grze fizycznej.

W CHICAGO ROŚNIE OGROMNY TALENT! KLIKNIJ PO WIĘCEJ INFORMACJI!

MF: Na co zwracacie największą uwagę na treningach?

ST: Zdecydowanie na technikę. Dla nas jest najbardziej wartościowa.

MF: Jaka jest największa różnica między amerykańską a europejską piłką?

ST: Największą różnicą na ten moment jest możliwość rywalizacji z innymi drużynami, z innych krajów. W Stanach, żeby zmierzyć się z dobrą drużyną, musimy bardzo dużo podróżować, zdarza się, że po osiem godzin w jedną stronę. W Europie dystans, jaki muszą pokonać zespoły między sobą, jest znacznie mniejszy. Według mnie taka jest największa różnica między amerykańską a europejską piłką.

MF: Czy pana podopieczni grają w drużynie narodowej?

ST: Tak, dwóch gra regularnie w kadrze, a trzech dostało zaproszenie na zgrupowanie, ale jeszcze nie zadebiutowali.

MF: Czy w Chicago prowadzicie dużą selekcję chłopaków do akademii?

ST: Mamy bardzo dużo kandydatów do akademii, głównie z Hiszpanii. Tak, myślę, że selekcja jest dosyć duża.

MF: Która drużyna zrobiła na panu największe wrażenie podczas tego turnieju?

ST: Drużyną, z którą graliśmy i zrobiła na nas największe wrażenie jest Wisła Kraków.

Artykuł Różnice między polskim a amerykańskim szkoleniem! [WYWIAD] pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Dzieciaki z Palestyny przyjadą na turniej do Polski! http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/nowinki/z-palestyny-do-polski/ Wed, 24 Oct 2018 04:41:04 +0000 http://mlodziezowyfutbol.pl/?p=13552 Kolejna świetna inicjatywa organizatorów turniejów piłkarskich dla dzieci w Zakopanem. Na weekendowy turniej przyjadą dzieci ze szkółki w obozie dla uchodźców pod Ramallah! Pod Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu funkcjonuje Polsko-Palestyńska Akademia Piłki Nożnej. Szkółka w obozie dla uchodźców Al-Am’ari powstała dzięki pieniądzom z programu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz dzięki zaangażowaniu Doroty Woronieckiej-Krzyżanowskiej, doktor […]

Artykuł Dzieciaki z Palestyny przyjadą na turniej do Polski! pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Kolejna świetna inicjatywa organizatorów turniejów piłkarskich dla dzieci w Zakopanem. Na weekendowy turniej przyjadą dzieci ze szkółki w obozie dla uchodźców pod Ramallah!

Pod Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu funkcjonuje Polsko-Palestyńska Akademia Piłki Nożnej. Szkółka w obozie dla uchodźców Al-Am’ari powstała dzięki pieniądzom z programu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz dzięki zaangażowaniu Doroty Woronieckiej-Krzyżanowskiej, doktor nauk społecznych z Katedry Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej na Uniwersytecie Łódzkim. Główny cel akademii jest społeczny i wychowawczy – danie dzieciom możliwości odskoczni od trudnej rzeczywistości. Tuż po publikacji tekstu Wirtualnej Polski odezwał się do nich Tomasz Popiela, prezes fundacji “Ja też mam marzenia”. Zaprosił dzieciaki do Zakopanego na turniej piłkarski. Starania o sprowadzenie małych zawodników do Polski trwały ponad rok.

WYWIAD Z GENIALNYM 17-LATKIEM Z ARKI! KLIKNIJ PO WIĘCEJ INFORMACJI!

W poniedziałek na Okęciu wylądowała dwunastoosobowa grupa: 11,12 i 13-latków. Stamtąd wyruszyli w podróż po Polsce. W czwartek zameldują się w Zakopanem, a już w weekend zagrają na API Arenie. Wczoraj dostaliśmy bardzo miłą informację. Szkółka Piłkarska Borek Kraków oraz hurtownia sportowa Kraksport ufundowała dla każdego piłkarza z Palestyny piłki Adidas Telstar, ochraniacze i stopery, a dla trenerów wszelkiego rodzaju sprzęt treningowy. Dodatkowo państwo Renata i Dariusz Baboń, właściciele pensjonatów API ufundowali dla chłopaków torby sportowe.

To kolejny sukces organizacyjny panów Tomka Popieli i Dariusza Babonia. W miniony weekend do Zakopanego po 7 miesiącach negocjacji przylecieli piłkarze z Chicago i na pewno wrócą z miłymi wspomnieniami, ponieważ zdecydowanie wygrali ten turniej. Dla chłopców z Palestyny to na pewno równie wielkie przeżycie, bo dla nich piłka nożna jest często całym życiem.

Artykuł Dzieciaki z Palestyny przyjadą na turniej do Polski! pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
BELLSPORT CUP – PODSUMOWANIE http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/nowinki/bellsport-cup-podsumowanie/ http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/nowinki/bellsport-cup-podsumowanie/#comments Mon, 22 Oct 2018 11:26:39 +0000 http://mlodziezowyfutbol.pl/?p=13509 Przez ostatnie trzy dni w Zakopanem mogliśmy podziwiać najlepszych chłopców z rocznika 2004 na świecie! O sukcesie organizacyjnym i podsumowaniu turnieju przeczytacie poniżej. Całość nie odbyłaby się, gdyby nie świetna praca organizatorów takich turniejów dla dzieci w Polsce, panów Darka Babonia i Tomasza Popieli. Długo pracowali oni nad tym, żeby do Zakopanego zjeżdżały się drużyny […]

Artykuł BELLSPORT CUP – PODSUMOWANIE pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Przez ostatnie trzy dni w Zakopanem mogliśmy podziwiać najlepszych chłopców z rocznika 2004 na świecie! O sukcesie organizacyjnym i podsumowaniu turnieju przeczytacie poniżej.

Całość nie odbyłaby się, gdyby nie świetna praca organizatorów takich turniejów dla dzieci w Polsce, panów Darka Babonia i Tomasza Popieli. Długo pracowali oni nad tym, żeby do Zakopanego zjeżdżały się drużyny z całego globu. Wszystko musiało być wykonane z największą dokładnością, począwszy od rozmów z klubami, przez loty, zakwaterowanie, wyżywienie, dojazdy, a kończąc na świetnej atmosferze i kupie dobrej zabawy dla dzieciaków, którzy mogli się zmierzyć z wieloma uznanymi zespołami. Dla organizatorów należą się w tym miejscu duże brawa.

Kogo mogliśmy podziwiać w Zakopanem? 17 drużyn z dziesięciu europejskich krajów (m.in. z Francji, Finlandii, Szwecji, Anglii czy Bułgarii) oraz prawdziwą wisienkę na torcie, ponieważ prosto ze Stanów Zjednoczonych przyleciała drużyna Chicago Fire z dwoma Polakami w składzie.

MŁODZI STRZELAJĄ W FORTUNIE 1 LIDZE! KLIKNIJ PO WIĘCEJ INFORMACJI!

Całość rozpoczęła się w piątek o godz. 8:00, gdy drużyny przystąpiły do fazy grupowej. Zrobiono podział na trzy grupy po sześć zespołów w każdej. Już na tym etapie zaczęli się pokazywać pierwsi faworyci do zdobycia głównego trofeum, ale na ostateczne rozstrzygnięcia musieliśmy czekać do ostatnich niedzielnych spotkań. W piątek bardzo dobrze grały drużyny Olympique Marsylia, Chicago Fire czy Śląska Wrocław.

chicago
Źródło własne

W sobotę rano została dokończona faza grupowa i ok. godz. 12:00 rozpoczęliśmy już batalię o zwycięstwo w turnieju BellSport Cup. Doszło do kolejnego podziału na grupy, tym razem zespoły z miejsc 1-2 trafiły do grupy Ligi Mistrzów, z miejsc 3-4 do grupy Ligi Europejskiej, a z miejsc 5-6 do grupy Ekstraklasy. Oczywiście najwięcej emocji było w grupie pierwszej, gdzie znalazły się dwie polskie drużyny: Śląsk Wrocław i Pogoń Szczecin.

Żelazna defensywa

owen.pl

Zasłużenie główne trofeum zdobyli goście z Chicago. Mimo że w ich drużynie nie było wielkich indywidualności, to stanowili bardzo silny kolektyw jako drużyna. Ich największym atutem była świetna defensywa. W całym turnieju nie stracili ani jednej bramki, a polski bramkarz Gabriel Slonina w dziewięciu meczach zachował czyste konto (w jednym bronił rezerwowy)! Co by nie mówić zasłużyli na wygraną. Bardzo ciekawa była rywalizacja o drugie miejsce, bo kandydatów było aż czterech i nikt nie zamierzał odpuszczać. Wszystko zależało od ostatnich spotkań pomiędzy sobą w niedzielne popołudnie. Ostatecznie drugie miejsce przypadło drużynie Pogoni Szczecin. Ostatnie miejsce na “pudle” zajęła bułgarska ekipa Beroa Stara Zagora, co było swego rodzaju niespodzianką.

Międzynarodowe Turnieje Piłkarskie Api Cup

Z polskich ekip na pewno trzeba wyróżnić poza Pogonią Szczecin, drużyny Śląska Wrocław oraz Wisły Kraków. Drużyna z Dolnego Śląska prezentowała naprawdę ładną dla oka grę, a duża w tym zasługa świetnej pracy trenerów: Krzysztofa Wołczka i Przemysława Piekielnego. Z bardzo dobrej strony pokazała się również Akademia Piłkarska Wisły Kraków. Zdaniem wielu rozegrali najlepszy mecz na turnieju, gdy przyszło im się zmierzyć z “Strażakami”. Niestety, sam tego spotkania nie widziałem, ale rozmawiając z kibicami czy chociażby trenerem amerykańskiej drużyny, wszyscy mówili, że był to naprawdę piekielnie zacięty mecz.

Nagrody indywidualne:

Najlepszy piłkarz – Justin Reynolds (Chicago Fire)

Najlepszy bramkarz – Georgi Hristov (Beroe Stara Zagora)

Najlepszy strzelec – Michał Samborski (Pogoń Szczecin)

owen.pl

Ambasadorami turnieju byli: Grzegorz Rasiak, były reprezentant Polski oraz zawodnik takich klubów jak: Tottenham Hotspur czy Southampton, oraz Bartłomiej Zalewski, selekcjoner młodzieżowych reprezentacji Polski.

Nasz reporter Bartek Lodko przez trzy dni relacjonował dla Was ten turniej, abyście mogli się poczuć jakbyście byli na miejscu, w Zakopanem. Dla nas był to bardzo owocny wyjazd, czego efekty będziecie mogli zobaczyć za jakiś czas. Jeszcze raz chciałbym bardzo podziękować za zaproszenie nas na ten wspaniały turniej. Organizatorzy zdali test na piątkę z plusem, a jak możemy przeczytać na ich Facebookowej stronie było to “największe przedsięwzięcie logistyczne w historii turniejów na Api Arenie”.

Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mogli dla was relacjonować zdarzenia z najlepszych turniejów piłkarskich na świecie.

Artykuł BELLSPORT CUP – PODSUMOWANIE pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/nowinki/bellsport-cup-podsumowanie/feed/ 1
Będziemy na BELLSPORT CUP w Zakopanem! http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/nowinki/bellsport-cup-w-zakopanem/ Fri, 19 Oct 2018 05:00:09 +0000 http://mlodziezowyfutbol.pl/?p=13420 Prawdziwa piłkarska uczta szykuje się w ten weekend dla fanów młodzieżowej piłki. Dzisiaj rozpoczyna się mocno obsadzony turniej rocznika 2004 “Bellsport Cup”. Przez trzy dni będziemy mogli podziwiać grę zespołów z całego świata. Jako załoga Młodzieżowego Futbolu będziemy oczywiście obecni podczas tego piłkarskiego święta w Zakopanem. Możecie liczyć na dużo materiałów z tych zawodów na […]

Artykuł Będziemy na BELLSPORT CUP w Zakopanem! pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Prawdziwa piłkarska uczta szykuje się w ten weekend dla fanów młodzieżowej piłki. Dzisiaj rozpoczyna się mocno obsadzony turniej rocznika 2004 “Bellsport Cup”. Przez trzy dni będziemy mogli podziwiać grę zespołów z całego świata.

Jako załoga Młodzieżowego Futbolu będziemy oczywiście obecni podczas tego piłkarskiego święta w Zakopanem. Możecie liczyć na dużo materiałów z tych zawodów na naszej: stronie internetowej (mlodziezowyfutbol.pl), Twitterze (Młodzieżowy Futbol.pl), Instagramie (mlodziezowyfutbol.pl) i Facebooku (Młodzieżowy Futbol).

BARCELONA MA PROBLEM Z OBROŃCAMI! KLIKNIJ PO WIĘCEJ INFORMACJI!

Całość będzie rozgrywana od piątku do niedzieli na arenie Api Cup (adres: Zakopane, Pardałówka 9). Na turnieju obecny będzie siedemnaście drużyn niemalże z całej Europy, a także – uwaga – jedna z Ameryki Północnej. Na Bellsport Cup przyjadą piłkarze amerykańskiego Chicago Fire, którzy zmagania rozpoczną od rywalizacji w grupie C. Zespoły zostały podzielone na trzy grupy, po sześć w każdej.

Facebook/ Międzynarodowe Turnieje Api Cup

Organizatorami turnieju są panowie Tomasz Popiela i Dariusz Baboń, którzy w organizacji takich przedsięwzięć mają bardzo dużę doświadczenie. Ich turnieje cieszą się dużą popularnością w całej Europie.

Artykuł Będziemy na BELLSPORT CUP w Zakopanem! pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Grzegorz Rasiak – “Za moich czasów chłopcy nie mieli takich możliwości” [WYWIAD] http://mlodziezowyfutbol.pl/artykuly/wywiady/grzegorz-rasiak-chlopcy-szkolenia/ Tue, 12 Jun 2018 16:00:36 +0000 http://mlodziezowyfutbol.pl/?p=9360 Turniej U-9 Api Cup w Zakopanem już za nami, więc teraz czas na podsumowania. Podczas trzydniowej imprezy udało nam się popytać o kilka spraw ambasadora tego przedsięwzięcia, byłego reprezentanta Polski – Grzegorza Rasiaka.   Bartosz Lodko (Młodzieżowy Futbol) Może na początek skąd zrodził się pomysł zaangażowania się już po karierze piłkarskiej, w młodzieżową piłkę? Grzegorz […]

Artykuł Grzegorz Rasiak – “Za moich czasów chłopcy nie mieli takich możliwości” [WYWIAD] pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>
Turniej U-9 Api Cup w Zakopanem już za nami, więc teraz czas na podsumowania. Podczas trzydniowej imprezy udało nam się popytać o kilka spraw ambasadora tego przedsięwzięcia, byłego reprezentanta Polski – Grzegorza Rasiaka.

 

Bartosz Lodko (Młodzieżowy Futbol) Może na początek skąd zrodził się pomysł zaangażowania się już po karierze piłkarskiej, w młodzieżową piłkę?

Grzegorz Rasiak: Przede wszystkim piłka nożna jest najbardziej popularnym sportem na świecie, całe życie byłem związany z futbolem i stąd też moje zainteresowania piłką dla dzieciaków.

A jak zaczęła się twoja przygoda z turniejami Api Cup?

Jeśli chodzi o samo Api to bez dwóch zdań główny organizator Dariusz Baboń był orędownikiem i robi tu kapitalną robotę, bo tych turniejów jest naprawdę wiele. Tu właśnie w Zakopanem mieliśmy do czynienia z turniejem U-9, gdzie przyjeżdżają chłopcy z całej Europy (z 8 różnych państw przyp. red.). Widać tu piękno gry, radość chłopców i dążenie do celu, czyli do zostania profesjonalnym piłkarzem w przyszłości.

Często zdarza Ci się bywać na takich turniejach i jak oceniasz poziom właśnie podczas tegorocznego Api Cup?

Zdecydowanie, na tym turnieju mieliśmy najlepsze akademie w kraju, takie marki jak: Legia Soccer Schools, Lech Poznań, Zagłębie, Escola Varsovia, Śląsk Wrocław. Jak mamy do czynienia z takimi drużynami, to od razu poziom musi być wysoki. Już nawet wśród 9-latków można zauważyć wielu utalentowanych chłopaków. Z przyjemnością się na nich patrzy i jeśli mówimy o U-9, to jest to największy turniej w Polsce.

Dostrzegasz jakieś różnice pomiędzy drużynami z Polski i zagranicy?

Największe różnice widać w grze 1vs1, jeden chłopak z Leicester City naprawdę świetnie wyszkolony, czy paru chłopaków ze Sportingu Lizbona, ale jak popatrzymy to tak samo w Zagłębiu czy Lechu Poznań, są chłopcy, którzy robią różnicę. Mamy w Polsce prawie 40 mln mieszkańców i w każdym dużym mieście, są chłopcy, którzy w przyszłości mogą być siłą Polskiej reprezentacji.

Uważasz, że takie turnieje to jest tylko i wyłącznie dobra zabawa czy powinni mieć jednak podejście, że mają do wygrania puchar, turniej?
Absolutnie nie. Przede wszystkim nagrodą powinien być udział tutaj i frajda z gry. Wiadomo, nikt nie lubi przegrywać, ale jeśli dadzą z siebie na boisku wszystko, to nikt nie może mieć do nich pretensji. Zdecydowanie w takim wieku nie powinno być myślenie cel uświęca środki, tylko właśnie radość z tej gry, koncentrowanie się na tym, żeby grać najlepiej, jak się potrafi, to jest najważniejsze.
Mógłbyś wskazać drużynę, która podczas Turnieju Api Cup podobała Ci się najbardziej?

Liczby pokazują, że Śląsk Wrocław jest zespołem, który wygrał cały turniej i myślę, że jako zespół z przyjemnością się na nich patrzy, ale sporo zespołów gra na wysokim poziomie. Podoba mi się też Banik Ostrava, który gra bardzo zespołowo i mają też kilku zawodników bardzo utalentowanych. Podobnie też na przykład zespół Leicester City. Doceniłbym jeszcze Pogoń Szczecin.

Teraz może jak Ty zaczynałeś przygodę z futbolem, wiadomo nie było takich możliwości jak teraz, ale w tamtej perspektywie jak to wyglądało w porównaniu do tego, co jest teraz?

Ja przykładowo w Lechu Poznań na pierwszym turnieju za granicą byłem w Berlinie. Miałem wtedy lat 12 albo 13, więc to pokazuje, że tych turniejów nie było dużo. Też pamiętam, że co roku był turniej halowy w Płocku, więc jednak mniejsza możliwość była, żeby grać z zespołami z zagranicy. Teraz możliwości są znacznie większe. Naprawdę taka rywalizacja dla Polskich dzieci z innymi nacjami tylko pokazuje, że mogą się równać z najlepszymi. To, że poziom w Ekstraklasie jest inny niż w Premier League to jedno, a w tym wieku widać, że mamy chłopców równie utalentowanych, a czasami nawet bardziej.

Wielu trenerów podkreślało w rozmowie z nami, że istotne jest dla nich teraz podchodzenie do zawodnika indywidualnie, nie na zasadzie jako kolektywu. Jak było kiedyś, może pamiętasz czy podchodziło się do szkolenia, żeby drużyna grała dobrze czy jednak też przykładano większą uwagę do indywidualności?

Teraz przede wszystkim możliwości szkolenia są zupełnie inne. Dużo więcej informacji można sprawdzić, zobaczyć jak trenuje Barcelona, Manchester City czy ktokolwiek z czołowych ekip w Europie. Kiedyś chłopcy nie mieli takich możliwości. Trener ustawiał naprzeciw siebie dwie drużyny i po prostu grali między sobą. Wachlarz możliwości teraz jest zdecydowanie większy. Ja uważam, że dla tych chłopców ważniejsza powinna jednak być drużyna. Ich powinno cieszyć to, że są przy piłce. Co jest najpiękniejsze w piłce? Żeby piłka była u nas. Czy to będzie przez grę indywidualną, czy zespołową to już nie ma znaczenia. Ja mam to szczęście, że widzę zespoły młodzieżowe w Anglii czy we Włoszech i one zupełnie inaczej grają.

Bardzo pozytywnym zjawiskiem na tym turnieju są liczni rodzice dzieciaków i wzajemny szacunek do różnych zespołów. Wyjątkiem może były w drużynach z Ukrainy, a szczególnie trenerzy, którzy dość ekspresywnie i nerwowo reagowali na to, co się działo na boisko. Uważasz, że tak to powinno wyglądać czy jednak powinno się trochę zluzować?

Ja oczywiście uważam, że powinno się pokazać chłopcom, co zrobili dobrze, a co źle, ale w trakcie meczu to nie jest najlepszy moment. Nie oszukujmy się, to nie wpływa dobrze na tych chłopców. Wiadomo, można dać jakieś wskazówki, co poprawić, ale forma krzyku na pewno nie pomoże.

Teraz może opowiedz, czym się teraz zajmujesz. Oprócz młodzieżowej piłki czy są jakieś inne projekty, w które się angażujesz?

Przede wszystkim oglądam, patrzę, jak się chłopcy rozwijają. Mam swoją agencję menadżerską, gdzie stawiamy szczególnie na młodych, utalentowanych chłopaków. Z takich naszych niedawnych sukcesów, to chociażby to, że ostatnio w Ekstraklasie zadebiutował chłopak 18-letni w Arce Gdynia. Na tym się koncentrujemy, żeby dać im szansę wyjechać docelowo za granicę, bo możliwości jak najbardziej takie są. Teraz też będę ekspertem na mistrzostwach świata dla Telewizji Polskiej i tutaj szykują się dla mniej intensywne trzy tygodnie.

Jakie widzisz zagrożenia dla rozwoju piłkarskiego dla tych młodych chłopaków i ich rodziców już właśnie z twojego doświadczenia piłkarskiego?

W takim wieku przede wszystkim nie można robić presji na zawodniku, że w przyszłości musi być piłkarzem. Nie oszukujmy, się piłka nożna też kształtuję i nadaje charakter, żeby w przyszłości coś osiągnąć. Nie możemy też mówić, że już na pewno zostanie piłkarzem, jeśli dziecko ma 9 lat. Najważniejsza powinna być radość z gry, pracowitość i uśmiech na boisku. Wystarczy pooglądać początki Ronaldinho czy Neymara tam to widać cały czas.

Jakbyś się odniósł do tego, że w piłce jest coraz więcej młodych zawodników, którym po prostu uderza do głowy “sodówa” i często już na poziomie juniorskim uważają siebie za “gwiazdy” piłki, a wiadomo, że do tego jeszcze bardzo daleka droga.

Jedna wskazówka. Najgorzej jak ktoś myśli, że jest, lepszy niż jest. Wtedy będzie bardzo ciężko zmienić jego mentalność. Tego nie życzę nikomu. Pewność siebie jak najbardziej, młodzi muszą w siebie wierzyć, ale to musi być poparte pokorą, a nigdy arogancją. W piłce nożnej jest cienka granica, uda się, albo się nie uda, bo konkurencja jest ogromna.

Artykuł Grzegorz Rasiak – “Za moich czasów chłopcy nie mieli takich możliwości” [WYWIAD] pochodzi z serwisu Młodzieżowy Futbol.

]]>