Urodził się w Leverkusen, ale wybrał grę dla Polski. Teraz kończy mu się kontrakt, a chętnych na jego usługi nie brakuje. Do którego klubu z LOTTO Ekstraklasy trafi Riccardo Grym?!
Riccardo Grym urodził się i wychował w Niemczech. Pierwszą styczność z Polską miał w wieku 14 lat, gdy dostał powołanie do kadry U-15 Polski. Chwilę po tym, do ojca Rico, zgłosił się koordynator skautingu Polskiego Związki Piłki Nożnej, Tomasz Rybicki, który zapytał go o możliwość występów jego syna w biało-czerwonych barwach. Odpowiedź mogła być tylko jedna wspominał Tomasz Grym.
Jestem rodowitym warszawiakiem, a Polska jest naszą ojczyzną dodał ojciec Riccardo Gryma.
W podobnym tonie wypowiada się również sam zainteresowany, który zaznacza, że z Polską łączy go bardzo wiele, dlatego też szybko zdecydował się na grę z orzełkiem na piersi. Cała moja rodzina pochodzi z Polski i tam też mieszka.
Znam polski i nie mam problemów, żeby się nim posługiwać. W domu również rozmawiam po polsku. Czuję się Polakiem i bardzo dobrze mi ze świadomością, że mogę reprezentować ten kraj powiedział 19-latek.
Reprezentant Polski Riccardo Grym w zeszłym sezonie występował w juniorskiej drużynie Borussii Mönchengladbach. W A-Junioren Bundesliga zagrał 19 spotkań, w których zdobył 4 bramki i 3 asysty. Z dniem 30 czerwca tego roku kończy mu się jednak kontakt, który najprawdopodobniej nie zostanie przedłużony i Rico stanie się wolnym zawodnikiem.
Chętnych na jego usługi nie brakuje. Najwięcej mówi się o zainteresowaniu ze strony klubów z naszej rodzimej LOTTO Ekstraklasy. Największą chrapkę na zawodnika ma Górnik Zabrze, Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. Z uzyskanych przez naszą redakcję informacji wynika, że silnie zainteresowana zawodnikiem jest rownież Wisła Kraków. Najbliżej zakontraktowania piłkarza jest klub z Wielkopolski, ale na ewentualny transfer musimy jeszcze trochę poczekać.
Grym może być ważną postacią w kontekście przyszłorocznych Mistrzostw Świata U-20, które odbędą się w naszym kraju. Mocno na środkowego pomocnika liczy selekcjoner reprezentacji do lat 20 Jacek Magiera. Podczas jego majowej podróży do Niemiec spotkał się z zawodnikiem, który w kadrach młodzieżowych naszego kraju wystąpił jak dotąd 36 razy.